Wymiotowanie !

Moderator: Anirysova

Wymiotowanie !

Postprzez Pati94 » 2008-11-29, 13:54

Egan zwymiotował wczraj dwa razy gumą od buta, buta podejrzewam zjadł jakieś pół tygodnia temu, dzisiaj rano znowu zwymiotował. Pomóżcie jechać do weta, semej mu coś dać czy czekać aż sam sobie poradzi? Apetyt ma , nic go nei boli bo biega i skacze cieszy sie.
Pozdrawiamy
Patrycja
Egan 27.03.2008-23.07.2010 [*]
Avatar użytkownika
Pati94
 
Posty: 518
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2008-01-19, 12:21
Lokalizacja: Rzeszów
psy: Egan

Re: Wymiotowanie !

Postprzez Cefreud » 2008-11-29, 15:01

jak coś Cię niepokoi idź na prześwietlenie przełyku.
Pozdrawiamy Karolina i szkoty.
Freud(*)(*)(*)
Avatar użytkownika
Cefreud
 
Posty: 10797
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-24, 21:36
psy: CeFreud (*),Wall-e i Kubuś-sz koty,Pimki(*)

Re: Wymiotowanie !

Postprzez Ania Gd » 2008-11-29, 17:55

Hmmm
moim zdaniem trwa to nieco zbyt długo.
Psiakom odruch wymiotny przychodzi bardzo łatwo. To naturalne.
Wg mnie niestrawnych części powinien się pozbyć najpóźniej następnego dnia.
Pati - a jak u niego z kupkami ?
Na wszelki wypadek ja bym radziła ugotować mu sporo kaszy pęczak na rosole z kurczaka z warzywami.
Kasza pęczak, swoim śluzem, powoduje lekkie rozluźnienie stolca, przyspiesza i ułatwia wypróżnianie.
Profilaktycznie udrożni mu jelita, a jeśli coś tam zalega to spowoduje wydalenie tegoż.
Daj mu tej kaszy po ok. 1 litrze przez 3 kolejne posiłki.
Powodzenia
ANIA
-----------------------------------------------
Ratując jednego psa nie zmienimy świata
ale świat zmieni się dla tego jednego psa.

Obrazek
Avatar użytkownika
Ania Gd
 
Posty: 2108
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-25, 11:18

Re: Wymiotowanie !

Postprzez asia78 » 2008-11-29, 18:13

Nasza Amanda niedawno pożarła worek foliowy, weterynarz doradziła nam podawanie parafiny strzykawką kilka razy dziennie po 5ml. Daje ona poślizg w jeltach. Amanda bez problemu wydaliła torebkę z kupką. Parafinę kupisz w każdej aptece.
Pozdrawiam Asia z Amandą.
Nasza galeria: viewtopic.php?f=28&t=2376&p=209451#p209451
Avatar użytkownika
asia78
 
Posty: 1746
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2007-10-25, 00:37
Lokalizacja: Warszawa
psy: Appenzellerka Amanda

Re: Wymiotowanie !

Postprzez Ania Gd » 2008-11-29, 18:57

Z parafiną to bym sugerowała ostrożność.
Bo jeżeli "ciało obce" utknęło w jakimś zaułku to może się skończyć skrętem jelit.
ANIA
-----------------------------------------------
Ratując jednego psa nie zmienimy świata
ale świat zmieni się dla tego jednego psa.

Obrazek
Avatar użytkownika
Ania Gd
 
Posty: 2108
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-25, 11:18

Re: Wymiotowanie !

Postprzez MartaD » 2008-11-29, 19:09

A ja mam trochę inne pytanie. Jak spowodować wymioty u psa, który zjadł coś czego nie powinien ;-)
Avatar użytkownika
MartaD
Administrator
 
Posty: 2889
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-26, 10:13
Lokalizacja: okolice Szczecina
psy: Lusionki
Hodowla: Lusion

Re: Wymiotowanie !

Postprzez Pati94 » 2008-11-29, 19:09

To ugotuje mu tej kaszy, z kupkami okej normlanie. No tylko że wczoraj i dzisiaj zwymiotował ugotuje mu kasze jak jutro znowu bedzie wymiotował to pojedziemy do weta. Dziękuje ;-)
Pozdrawiamy
Patrycja
Egan 27.03.2008-23.07.2010 [*]
Avatar użytkownika
Pati94
 
Posty: 518
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2008-01-19, 12:21
Lokalizacja: Rzeszów
psy: Egan

Re: Wymiotowanie !

Postprzez Busola » 2008-11-30, 00:44

MartaD napisał(a):A ja mam trochę inne pytanie. Jak spowodować wymioty u psa, który zjadł coś czego nie powinien ;-)


podobno najlepszy sposób to łyzeczka soli na tylną częśc jęzora - wymoity powinny nastąpic w ciągu 15 minut od podania.
nie znam z doswiadczenia ale tak mi wet mówił

a po tych wymiotach piesio bedzie chciał dużo pić
Busola
 
Ostrzeżeń: 0

Re: Wymiotowanie !

Postprzez MartaD » 2008-11-30, 10:10

No właśnie podałam wczoraj Tammiśce sól, ale potem przez pół dnia wymiotowała :-/
Avatar użytkownika
MartaD
Administrator
 
Posty: 2889
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-26, 10:13
Lokalizacja: okolice Szczecina
psy: Lusionki
Hodowla: Lusion

Re: Wymiotowanie !

Postprzez Ania Gd » 2008-11-30, 15:51

Prostszy sposób:
przytrzymać głowę psa za potylicę pochyloną do ziemi i z boku za zębami trzonowymi włożyć psu palec wskazujący głęboko w gardło i przycisnąć język. Wymioty następują natychmiast i nie męczą psa niepotrzebnie prze dłuższy czas. Można powtórzyć 2-3 razy.
Wymioty przychodzą psu bardzo łatwo. Nie bójcie się. Nie sprawiacie mu tym zbyt wielkiego dyskomfortu.
A jeśli faktycznie coś zjadł czego nie powinien - może mu to nawet uratować życie.
ANIA
-----------------------------------------------
Ratując jednego psa nie zmienimy świata
ale świat zmieni się dla tego jednego psa.

Obrazek
Avatar użytkownika
Ania Gd
 
Posty: 2108
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-25, 11:18

Re: Wymiotowanie !

Postprzez Aga-2 » 2008-12-02, 15:08

Moje dopadły gdzieś rozkładającego się już kurczaka. Kurczak był bez pierza, więc podejrzewam, że zepsuł się sąsiadom i go wyrzucili za płot. Oczywiście nawet nie próbowałam go wydrzeć moim bestiom, bo po pierwsze cuchnął z odległości kilku metrów, a po drugie jak się zbliżałam, to winowajcy chowali kurczaka nie pogryzionego głęboko do gardzieli i bałam się że się do tego wszystkiego zadławią.
Za karę nie dostali kolacji, bo skoro się sami wyżywią, to niech im będzie, a karmy po prostu mi było żal, bo stwierdziłam, że i tak wszystko zostanie zwrócone.
Okazało się jednak, że ten śmierdzący kurczak został przez moje psiury strawiony idealnie. Nic się nie zmarnowało. A miejsce, w którym go pożerały jest obecnie na każdym spacerze najatrakcyjniejszym odcinkiem, w którym ciągle jeszcze warto sprawdzić, czy nie został jakiś okruszek. :mrgreen:
Aga-2
Moderator
 
Posty: 6347
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-26, 10:37
Lokalizacja: Kraków/okolica

Re: Wymiotowanie !

Postprzez Biegusie » 2009-01-20, 08:56

Kiedyś kuzynka (Weterynarz) powiedział mi że jak piesio dopadnie czegos nadpsutego przez bakterie tlenowe to raczej mu nie zaszkodzi(czyli np woniejący kurczaczek dla nas ochyda dla psinki przysmaczek a do tego ten cuuuuudny aromacik) natomiast zjedzenie przez psa czegos co zepsuło sie od bakterii beztlenowych (czytaj np wekowane czy puszkowane mięso itp) to juuż poważny problem i może być cięzkie zatrucie
Łata była szalona, zwariowana i kochana a my tez mieliśmy fioła na jej punkcie, teraz powrót do domu bez Łaty jest taki .......... smutny

Amor, Dżeki, Czarnuch, Jogurt, Misiek, Łata - to nie prawda,ze Was już nie ma - jesteście w naszej pamięci!!!
Avatar użytkownika
Biegusie
 
Posty: 167
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2008-09-25, 22:02
Lokalizacja: Kamieniec Wrocławski

Re: Wymiotowanie !

Postprzez Ania Gd » 2009-01-20, 15:08

Biegusie napisał(a):...natomiast zjedzenie przez psa czegos co zepsuło sie od bakterii beztlenowych (czytaj np wekowane czy puszkowane mięso itp) to juuż poważny problem i może być cięzkie zatrucie


W takich warunkach powstaje jedna z najsilniejszych trucizn - tzw. jad kiełbasiany (bakterie Clostridium botulinum).
To jest naprawdę baaaaaaaardzo silna trucizna.
Na marginesie dodam, że jest wykorzystywana jako broń biologiczna i chemiczna.
Rozróżnia się kilka rodzajów tej toksyny, oznaczanych kolejnymi literami alfabetu od A do G, z czego największe znaczenie dla człowieka mają typy: A, B i E, a w weterynarii C i D.
Działanie toksyny botulinowej polega na trwałym porażeniu nerowo-mięśniowym.
Nawet niewielka ilość tej Toksyny może doprowadzić do śmierci na skutek :
- niewydolności oddechowej
- zachłystowego zapalenia płuc
- zatrzymania akcji serca.

Dlatego właśnie w żadnym wypadku nie wolno dawać psu np. mięsa czy wędlin pakowanych próżniowo, albo też właśnie konserw które wykazują oznaki psucia się.
ANIA
-----------------------------------------------
Ratując jednego psa nie zmienimy świata
ale świat zmieni się dla tego jednego psa.

Obrazek
Avatar użytkownika
Ania Gd
 
Posty: 2108
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-25, 11:18

Re: Wymiotowanie !

Postprzez Barbapapa » 2009-01-20, 19:18

Przy problemach z wydalaniem podawałyśmy spore ilości gluta, czyli ugotowanego z pestek lnu .... gluta ( bez pestek siemie lniane).
Avatar użytkownika
Barbapapa
 
Posty: 3786
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-25, 11:32
Lokalizacja: Warszawa
psy: Wobler(DSPP,Dublin(7/11/14);Znak Zodiaku(*14/8/10)
Hodowla: Barbapapa-psy

Re: Wymiotowanie !

Postprzez Draco » 2009-02-10, 09:27

Witam wszystkich! dawno się nie pokazywałam, a teraz mam gorącą prośbę o poradę. Dracuś nienajlepiej się czuje. W piątek rano, dostał jakieś 15 cm wędzonego peniska wołowego. Nigdy jeszcze tego nie jadł. Po godz. 15:00 zwymiotował. Do wieczora zwymiotował jeszcze kilka razy, a jego stan widać było, że bardzo się pogorszył. Osłabł, dużo leżał, był smutny, schował się na końcu ogrodu - nie piszczał, nie wołał pomocy, tylko zamknął się w sobie. Po godz. 21:00 pojechaliśmy do weta, bo nie wyglądał najlepiej, a nigdy nie miał takiej przypadłości. Wet podał mu kroplówkę wzmacniającą, witaminy i antybiotyk. Zakazał picia i jedzenia. W sobotę znowu pojechaliśmy na antybiotyk i witaminki. Dracuś poczuł się znacznie lepiej, odzyskał trochę sił. W niedzielę ugotowłam mu wołowinkę z kurczakiem i rano wypił trochę samego wywaru. W ciągu dnia podałam mu trochę mięska, a wieczorem mięsko z ryżem. Zjadł wszystkiego dosłownie kilka garści - bardzo malutko jak na jego możliwości. W poniedziałek znów pojechaliśmy do weta na antybiotyk i witaminki. Nie odzyskuje za wiele sił, nie chce jeść, dużo pije. Widzę, że mam problem z kupką. Męczy się, stęka, jakby mu coś przykorkowało. Wychodzi mały śliski bobeczek jak pół mojego palca i to wszystko, a pies się męczy przy wydaleniu. Lekarz nie widzi nic złego, bo może nie ma czym się załatwić. Ja myślę, że mimo wszystko coś jest nie tak, bo stęka i długo mu zajmuje wydalenie tej drobiny, albo i nic nie wychodzi. Może coś mu w jelitach utknęło? Dlatego moje pytanie, czy macie pomysł, żeby mu coś podać na oczyszczenie? We wcześniejszych postach czytałam o pęczaku, siemieniu lnianym? co myslicie? co robić.? proszę Was o poradę. Dzięki serdeczne.
Avatar użytkownika
Draco
 
Posty: 277
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-26, 08:43
Lokalizacja: Szczecin

Re: Wymiotowanie !

Postprzez Anna Rozalska » 2009-02-10, 09:42

Wiem, że na takie rzeczy bardzo pomaga olej parafinowy.Jeśli pies nie może się załatwić to widocznie coś go przykorkowało. Podaj mu łyżeczkę oleju parafinowego.
Lamia TM, Inzaghi Kamień Milowy
Avatar użytkownika
Anna Rozalska
 
Posty: 2722
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2007-10-12, 08:52
Lokalizacja: Warszawa
psy: Lamia Aninbernus TM Inzaghi
Hodowla: Kamień Milowy

Re: Wymiotowanie !

Postprzez Barbapapa » 2009-02-10, 09:52

U nas była wizyta u weta i 2 x lewatywa przez ponad tydzień, po drodze rtg i nadzieja na unikniecie operacji ( udało się ). Psa zaczopowałam kością cielęcą. Teraz Chivek po kości cielęcej dostaje od razu warzywka i jest wszystko ok.
Avatar użytkownika
Barbapapa
 
Posty: 3786
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-25, 11:32
Lokalizacja: Warszawa
psy: Wobler(DSPP,Dublin(7/11/14);Znak Zodiaku(*14/8/10)
Hodowla: Barbapapa-psy

Re: Wymiotowanie !

Postprzez Draco » 2009-02-10, 09:57

Lekarz włożył termometr, a przy tym stwierdził, że przy zaparciu byłoby sucho, a tu wilgotno i brudnawo od kupki. Dlatego nie mam pojęcia co o tym myśleć.
Avatar użytkownika
Draco
 
Posty: 277
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-26, 08:43
Lokalizacja: Szczecin

Re: Wymiotowanie !

Postprzez Barbapapa » 2009-02-10, 09:58

zawsze zostaje rtg, ale to lekarz decyduje
Avatar użytkownika
Barbapapa
 
Posty: 3786
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-25, 11:32
Lokalizacja: Warszawa
psy: Wobler(DSPP,Dublin(7/11/14);Znak Zodiaku(*14/8/10)
Hodowla: Barbapapa-psy

Re: Wymiotowanie !

Postprzez Draco » 2009-02-10, 10:19

rtg zostawili na sam koniec, a na razie każą czekać do jutra
Avatar użytkownika
Draco
 
Posty: 277
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-26, 08:43
Lokalizacja: Szczecin

Następna strona

Powrót do - Choroby układu pokarmowego, zatrucia i alergie pokarmowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość