Napady na pożeranie słodyczy

Moderator: Anirysova

Napady na pożeranie słodyczy

Postprzez Daria + Chila i Luna » 2015-03-16, 14:31

Mam takie pytanie. Otóż nasza luna - 7 lat i 8 miesiecy nigdy nie przejawiała żadnego zainteresowania słodyczami, owszem jak coś by się dało to by zjadła, ale ona ma tak, że zawsze wszystko z ręki od nas zję, jednak do tej pory, zawsze mogły na stole leżeć jakieś cukierki, czekoladki czy coś. Ale od jakiegoś czasu Luna kilka razy pokonała już słodycze, m.in. rozbroiła prawie całe pudełko ptasiego mleczka, czy też ostatnio zwinęła mi z torebki- którą mój błąd zostawiłam otwartą na podłodze kilka czekoladek, które pochłonęła razem ze złotkiem. Wcześniej mogło sobie wszystko leżeć, terz musimy się strasznie pilnować i to nie problem bo sie nauczyliśmy nie zostawiać rzeczy w jej "szerokim" zasięgu. Ale zastanawia mnie to czemu tak nagle nabrała ochoty na słodkie, czy może to mieć jakieś podłoże zdrowotne, może brak jej jakiś minerałów czy coś? ktoś coś słyszał może kiedyś na ten temat?
"Reach the stars, fly a fantasy
Dream a dream, and what you see will be"
Limahl "Never Ending Story" i tego się trzymajmy marzenia się spełniają!
Avatar użytkownika
Daria + Chila i Luna
 
Posty: 3320
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2009-02-28, 23:31
Lokalizacja: Lubań
psy: Chila[*], Luna, Feride, Goofy- Bernie Darasson
Hodowla: Falcor's Nook - Anatolian

Re: Napady na pożeranie słodyczy

Postprzez Aga-2 » 2015-03-16, 16:48

Może sobie wyhodowała grzyba Candidę :?:
Taki grzyb w ogranizmie (czy to ludzkim, czy zwierzęcym) powoduje chęć przyjmowania słodyczy.
Ale... psy z reguły lubią słodkie smaki. Może Luna wcześniej nigdy słodyczy nie kosztowała (albo nie wyczaiła jak mieć do nich dostęp) i dopiero jak się przekonała w którymś momencie, że to dobre, to zaczęła poszukiwania we własnym zakresie ;)
Aga-2
Moderator
 
Posty: 6347
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-26, 10:37
Lokalizacja: Kraków/okolica

Re: Napady na pożeranie słodyczy

Postprzez Daria + Chila i Luna » 2015-03-16, 18:31

możliwe, dobrze kojaże że to ten grzyb, gdzie łatwo sprawdzić go na rannej ślinie na wodzie?
"Reach the stars, fly a fantasy
Dream a dream, and what you see will be"
Limahl "Never Ending Story" i tego się trzymajmy marzenia się spełniają!
Avatar użytkownika
Daria + Chila i Luna
 
Posty: 3320
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2009-02-28, 23:31
Lokalizacja: Lubań
psy: Chila[*], Luna, Feride, Goofy- Bernie Darasson
Hodowla: Falcor's Nook - Anatolian

Re: Napady na pożeranie słodyczy

Postprzez Poker » 2015-03-17, 13:18

Pokerek też na starość (jak miał już ponad 8 lat) pokochał czekoladę ;> , Hugo uwielbia ją od urodzenia (od kiedy pierwszą ukradł) podobnie jak kawę latte (potrafi wypić mi poranny kubek), sok jabłkowy (obowiązkowo, jabłko czasem zje, sok zawsze wypije) , mandarynki (to prawdziwe utrapienie, po prostu nałogowiec, muszę chować , a córa zjada po kryjomu) i gotowane warzywa - Poker żadnej z "tych rzeczy" nie wziął nigdy do pyska, wszak porządny pies takich rzeczy nie jada, Hugo biesiaduje na całego ;> i co dziwne, akurat po "tych" dobrociach nie ma srrr :oops:

Spoiler:
Pokerowa i Hugo
(*) Poker, pieseczku Ty wiesz ...
Poker
 
Posty: 2212
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-25, 14:22
Lokalizacja: nad Świdrem
psy: Hugo O Mój Ty Smutku i Poker OMTS (*)

Re: Napady na pożeranie słodyczy

Postprzez Szwajcar_0 » 2015-03-17, 17:11

Moja suczka, co prawda jest w stanie zjeść wszystko prócz ziemniaków, też je uwielbia - i gdy czasem wracam i na szybko muszę z nią wyjść, głodna chwytam tylko jakiś baton w rękę na spacerze toczy się walka :D Ma 6 lat z hakiem ale zawsze tak było. Żeby sprawić jej przyjemność czasem kupuję psie słodycze są w różnych smakach (sezam/jogurt, mięso/warzywa, orzech/czekolada, jabłko czy owoce leśne) i cenowo też w porządku bo za 10zł mam porcję na 4 razy ;)
Szwajcar_0
 
Posty: 4
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2014-06-12, 11:01
psy: Majki, Bolek

Re: Napady na pożeranie słodyczy

Postprzez Cefreud » 2015-03-17, 17:53

nie martw się Grażynka, gdyby można je było wykorzystać kulinarnie sprzedawała bym swoje jak boczniaki :-)
Zakładając, ze tabliczka czekolady dziennie nie jest normą, muszę mieć całą hodowlę takowych "grzybków"
Pozdrawiamy Karolina i szkoty.
Freud(*)(*)(*)
Avatar użytkownika
Cefreud
 
Posty: 10797
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-24, 21:36
psy: CeFreud (*),Wall-e i Kubuś-sz koty,Pimki(*)


Powrót do - Choroby układu pokarmowego, zatrucia i alergie pokarmowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość