Zakup berneńczyka

Wszystko na temat hodowli Berneńczyków, a także dyskusje na temat rasy

Moderator: Halina

Re: Zakup berneńczyka

Postprzez PaniBisiowa » 2012-05-05, 18:07

m_u napisał(a): Każdy (poza hodowcami i naszym behawiorystą-szkoleniowcem) mówi nam, że jakikolwiek duży pies w bloku to zły pomysł, będzie się męczył, potrzebuje ruchu, futro będzie wszędzie, itp., itd. (co do futra to się zgodzę i nie jest to dla mnie aż taka tragedia) Ja to wiem, że nie chodzi o metraż lecz o czas poświęcony psu, ale jednak większość osób, zwłaszcza nieznających się, uważa inaczej i przykre jest słuchanie tego, a tłumaczenia nic nie dają. Też tak macie? :[


Tak, też tak mamy ;-) Jest na to sposób: słuchawki na uszy, ulubiona muzyka i przed siebie :mrgreen: Działa :mrgreen: Nie tłumacz - przytakuj z uśmiechem :mrgreen: Tak, tak, a i owszem, oczywiście. No, Bisz to jest strasznie udręczony pies. Normalnie oblazł z sierści z tej nieszczęśliwości, zwłaszcza od wylegiwania się na kanapie, pływania i innych aktywności w stylu bieganie po chaszczach. Tak, a psiaki mieszkające w domach zasuwają non stop 24 godziny na dobę po podwórku :mrgreen: zwłaszcza te w kojcach. Oczywiście, że mieszkanie w domu ułatwia pewne rzeczy (np. gdy pies ma biegunkę) ale z mojego doświadczenia wiem, że kupiaste jezioro można posprzątać :mrgreen: :mrgreen: Wprawdzie z chustką na twarzy wypsikaną perfumami ale można.
Jeśli wiesz, że będziesz w stanie spełnić psie potrzeby to co komu do tego? :-) Jak się nie podoba - droga wolna ;-) Niech gadają. Co maja robić? ;-) Na każdym kroku znawca.

Znam przypadek "geniusza", który kupił do bloku kaukaza lub jego mieszankę (pańcio sam nie był pewny ;-) ) . Pies, delikatnie mówiąc, sterroryzował mieszkańców.
"Śmieję się strachowi w twarz i ukręcam nosa przerażeniu."
"Jak diabeł rzyga ci do zupy to trzeba działać."
Avatar użytkownika
PaniBisiowa
 
Posty: 2548
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2008-12-13, 13:48
psy: Biszkopt (ORLANDO Stoplandia)

Re: Zakup berneńczyka

Postprzez Agnieszka_Norisa » 2012-05-05, 19:24

Też zastanawialiśmy się nad tymi dwiema rasami i powiem Ci, że jeden argument nas przekonał do tego, by nie kupować niufka - nie mamy stawu i myslę, że piesek nie byłby w pełni szczęśliwy. Dlatego mam teraz bernusia, który jest zawsze uśmiechnięty <juhu>
Noris [*] biegnij piesku i bądź szczęśliwy
Avatar użytkownika
Agnieszka_Norisa
 
Posty: 340
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2010-04-29, 16:16
psy: Jim Morrison vel. Jimmy

Re: Zakup berneńczyka

Postprzez m_u » 2012-05-05, 21:59

Dziękuję wszystkim za wsparcie, miłe komentarze i ogólnie wszelkie odpowiedzi. Utwierdzają mnie one w przekonaniu, że pies będzie ze mną szczęśliwy. Macie rację co do braku wody dla niufka do pływania, bo w mojej okolicy "spacerowej" jej nie ma i to spory problem. Oczywiście z chęcią jeździmy nad wodę w wolnym czasie, ale przy codziennych spacerach pies pływania nie uświadczy. Kolejna wada, choć ta już nie na tyle duża, żeby zrezygnować, to ślinienie i glucenie nowofundlandów. Nie mieszkamy w blokowisku, tzn nasz blok stoi sam, choć jest bardzo dużym blokiem. Miejsce na legowisko dla berneńczyka oczywiście by się znalazło, mam już upatrzone kilka, pomimo, że dużo przestrzeni jak mówiłam nie mam. Jest mały problem techniczny, mianowicie caviś obsikuje wszelkie legowiska takie ze sklepów zoologicznych. Nie mam pojęcia dlaczego to robi, a ma już 1,5 roku. Śpi na złożonej w kostkę o wymiarach legowiska kołdrze, wygląda to mniej elegancko, ale tylko coś takiego uchroniło się przed jego moczem. Kanapy nie obsikuje, a też na niej śpi, to samo z dywanem. Nie wiem jak ten problem rozwiązać, bo mam duże obawy, że obsika też legowisko drugiego pieska <bezrady2>
Rzeczywiście dobrym sposobem na komentarze jest przytakiwać i robić swoje dalej, bo myślę, że jestem bez szans jeśli ktoś ma od pokoleń głęboko zakorzenione pojęcie o psach takie, że najlepiej czują się 24/dobę na tej samej przestrzeni, ale za to na trawie. Pies to nie krowa. Od tychże "znawców" bardzo często słyszę porady, by psu dać klapsa za nieposłuszeństwo lub za zniszczenie czegoś i też już nie wchodzę w dyskusję.
Pewnie jeszcze za wcześnie na szukanie hodowli, bo wymarzonym momentem na pieska byłaby wiosna 2013, ale wstępnie się rozglądam :-)
A dzięki uprzejmości KasiaT niedługo zobaczę berneńczyki na żywo :radocha2:
Avatar użytkownika
m_u
 
Posty: 60
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2012-04-30, 13:38
Lokalizacja: Białystok
psy: cavalier Dante, wkrótce będzie berneńczyk

Re: Zakup berneńczyka

Postprzez Justynka » 2012-05-05, 22:02

Myślę, że to słuszna decyzja ;)
coś czuję, że już kompletnie przepadniesz jak zobaczysz na żywo bernusie <buja_w_oblokach>
Pozdrawiamy - Justyna i Pako
Galeria Pako: viewtopic.php?f=28&t=7671&start=60
Avatar użytkownika
Justynka
 
Posty: 1017
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2010-08-18, 09:15
Lokalizacja: Gdańsk
psy: Pako

Re: Zakup berneńczyka

Postprzez umala » 2012-05-07, 10:56

Widzę że szykuje się spacerek z Książęcą parą co oznacza że wpadniesz w berniołki po same uszy i na dodatek będzie Ci z tym dobrze :lol:
Ula i Zenit
Avatar użytkownika
umala
 
Posty: 671
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2010-08-21, 13:26
Lokalizacja: Augustów
psy: Zenit JR

Re: Zakup berneńczyka

Postprzez marieanne » 2012-05-07, 16:01

O, jakbyś chciała jeszcze jedną berneńską parkę poznać (i to 100% blokową :-D) to również zapraszamy na spacer :-) Jestesmy z Białegostoku :-)
Obrazek
Co u nas nowego? ->
Galeria
Manufaktura MiauHau -> http://www.facebook.com/manufakturamiauhau


Pozdrawiamy - Ania, Kamil, Zuza, Bromba i Bohun :-)
Avatar użytkownika
marieanne
Moderator Działu
 
Posty: 2615
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-08-08, 21:04
Lokalizacja: Białystok
psy: BPP x3: Bohun, Zuzia i Bromba :)
Hodowla: Śledzikujący Bern FCI

Re: Zakup berneńczyka

Postprzez ewazoltowska » 2012-05-07, 16:10

Po takich spotkaniach zakażenie "berniozą" /straszna choroba atakuje umysł !!/ w 100% pewne.
Avatar użytkownika
ewazoltowska
 
Posty: 2001
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-02-02, 11:03
Lokalizacja: bydgoszcz
psy: Bey w typie BPP

Re: Zakup berneńczyka

Postprzez KasiaT » 2012-05-07, 16:55

marieanne napisał(a):O, jakbyś chciała jeszcze jedną berneńską parkę poznać (i to 100% blokową :-D) to również zapraszamy na spacer :-) Jestesmy z Białegostoku :-)

To może dołączycie do nas -spotykamy się w niedzielę o godzinie 10(duże by się potochmoliły na maksa :mrgreen: )na parkingu przy elektryku (ul 1000 lecia PP)
Pozdrawiamy Kasia,Mariusz,Nefra i Obelix

Czandarku [*] kiedyś i tak będziemy razem
Avatar użytkownika
KasiaT
 
Posty: 2485
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-02-03, 15:40
Lokalizacja: Dobrzyniewo Duże
psy: Nefra-Kropelka i Obelix-Leszczyna

Re: Zakup berneńczyka

Postprzez marieanne » 2012-05-07, 17:57

KasiaT napisał(a):
marieanne napisał(a):O, jakbyś chciała jeszcze jedną berneńską parkę poznać (i to 100% blokową :-D) to również zapraszamy na spacer :-) Jestesmy z Białegostoku :-)

To może dołączycie do nas -spotykamy się w niedzielę o godzinie 10(duże by się potochmoliły na maksa :mrgreen: )na parkingu przy elektryku (ul 1000 lecia PP)


Obawiam się, że w tym momencie spacerki z innymi pieskami z grę nie wchodzą... bo Zuzka ma cieczkę ;-)
Nie byłoby zabawy, tylko bieganie i wąchanie, więc Wam tego oszczędzimy ;-)
Ale dziękujemy za zaproszenie i następnym razem prosimy o informację o spacerku :-)
Obrazek
Co u nas nowego? ->
Galeria
Manufaktura MiauHau -> http://www.facebook.com/manufakturamiauhau


Pozdrawiamy - Ania, Kamil, Zuza, Bromba i Bohun :-)
Avatar użytkownika
marieanne
Moderator Działu
 
Posty: 2615
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-08-08, 21:04
Lokalizacja: Białystok
psy: BPP x3: Bohun, Zuzia i Bromba :)
Hodowla: Śledzikujący Bern FCI

Re: Zakup berneńczyka

Postprzez KasiaT » 2012-05-07, 18:01

marieanne napisał(a):Obawiam się, że w tym momencie spacerki z innymi pieskami z grę nie wchodzą... bo Zuzka ma cieczkę ;-)
Nie byłoby zabawy, tylko bieganie i wąchanie, więc Wam tego oszczędzimy ;-)
Ale dziękujemy za zaproszenie i następnym razem prosimy o informację o spacerku :-)


No to może jak Zuzka zakończy okres amorowy to zorganizujemy jakieś spotkanko :mrgreen: -nie wiem jak Twoim psiutom,ale moim przydałaby się rozrywka z innymi wielkopsami.
Pozdrawiamy Kasia,Mariusz,Nefra i Obelix

Czandarku [*] kiedyś i tak będziemy razem
Avatar użytkownika
KasiaT
 
Posty: 2485
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-02-03, 15:40
Lokalizacja: Dobrzyniewo Duże
psy: Nefra-Kropelka i Obelix-Leszczyna

Re: Zakup berneńczyka

Postprzez marieanne » 2012-05-07, 18:05

KasiaT napisał(a):
marieanne napisał(a):Obawiam się, że w tym momencie spacerki z innymi pieskami z grę nie wchodzą... bo Zuzka ma cieczkę ;-)
Nie byłoby zabawy, tylko bieganie i wąchanie, więc Wam tego oszczędzimy ;-)
Ale dziękujemy za zaproszenie i następnym razem prosimy o informację o spacerku :-)


No to może jak Zuzka zakończy okres amorowy to zorganizujemy jakieś spotkanko :mrgreen: -nie wiem jak Twoim psiutom,ale moim przydałaby się rozrywka z innymi wielkopsami.


Moje na nowe znajomości są chętne o każdej porze dnia i nocy :-D a 4 berny to już nie lada zabawa ;-)
Więc jak najbardziej, za jakieś 2 tygodnie możemy spacerować ;-)
Obrazek
Co u nas nowego? ->
Galeria
Manufaktura MiauHau -> http://www.facebook.com/manufakturamiauhau


Pozdrawiamy - Ania, Kamil, Zuza, Bromba i Bohun :-)
Avatar użytkownika
marieanne
Moderator Działu
 
Posty: 2615
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-08-08, 21:04
Lokalizacja: Białystok
psy: BPP x3: Bohun, Zuzia i Bromba :)
Hodowla: Śledzikujący Bern FCI

Re: Zakup berneńczyka

Postprzez m_u » 2012-05-07, 19:09

marieanne napisał(a):O, jakbyś chciała jeszcze jedną berneńską parkę poznać (i to 100% blokową :-D) to również zapraszamy na spacer :-) Jestesmy z Białegostoku :-)

Bardzo bym chciała poznać kolejną parkę i pomęczyć pytaniami jeszcze jedną właścicielkę :-) Szkoda, że w tę niedzielę nie możecie dołączyć, ale w innym terminie na pewno będziemy równie chętni na spotkanie :-) Nie wiedziałam, że w Białymstoku i okolicach tyle berneńczyków. Ja nigdy w życiu nie widziałam żadnego, a dobrze by było wiedzieć jeszcze przed ewentualnym zakupem szczeniaczka cóż to za stwór z niego wyrośnie. Nie mogę się doczekać już niedzieli, zwłaszcza jak piszecie, że mnie "bernioza" dopadnie - brzmi nieuleczalnie :-D Trzymajcie kciuki, żeby pogoda nam planów nie zepsuła :-)
Avatar użytkownika
m_u
 
Posty: 60
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2012-04-30, 13:38
Lokalizacja: Białystok
psy: cavalier Dante, wkrótce będzie berneńczyk

Re: Zakup berneńczyka

Postprzez Elmo » 2012-05-07, 19:52

m_u napisał(a): "bernioza" dopadnie - brzmi nieuleczalnie

Powiem więcej, ona jest nieuleczalna ;> Jest na nią tylko jedno lekarstwo, mały berniołek. No, ale za to efekty są zauważalne w postępie geometrycznym <haha>
Z tego co widzę, to niezależnie, jaką rasę wybierzesz, będziesz wspaniałą Właścicielką :]
Pozdrawiamy, Julia, Borys i... :)
Avatar użytkownika
Elmo
 
Posty: 1322
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-05-09, 21:30
Lokalizacja: Płock
psy: Etap i... :]
Hodowla: Majowy Skarbiec

Re: Zakup berneńczyka

Postprzez marieanne » 2012-05-07, 20:05

m_u napisał(a):
marieanne napisał(a):O, jakbyś chciała jeszcze jedną berneńską parkę poznać (i to 100% blokową :-D) to również zapraszamy na spacer :-) Jestesmy z Białegostoku :-)

Bardzo bym chciała poznać kolejną parkę i pomęczyć pytaniami jeszcze jedną właścicielkę :-) Szkoda, że w tę niedzielę nie możecie dołączyć, ale w innym terminie na pewno będziemy równie chętni na spotkanie :-) Nie wiedziałam, że w Białymstoku i okolicach tyle berneńczyków. Ja nigdy w życiu nie widziałam żadnego, a dobrze by było wiedzieć jeszcze przed ewentualnym zakupem szczeniaczka cóż to za stwór z niego wyrośnie. Nie mogę się doczekać już niedzieli, zwłaszcza jak piszecie, że mnie "bernioza" dopadnie - brzmi nieuleczalnie :-D Trzymajcie kciuki, żeby pogoda nam planów nie zepsuła :-)


W takim razie będziemy się odzywać, jak młoda (tzn juz nie taka młoda, w koncu - jak to uznal TŻ - stała się kobietą :-D) zrobi się dyspozycyjna ;-)

Elmo napisał(a):
m_u napisał(a): "bernioza" dopadnie - brzmi nieuleczalnie

Powiem więcej, ona jest nieuleczalna ;> Jest na nią tylko jedno lekarstwo, mały berniołek. No, ale za to efekty są zauważalne w postępie geometrycznym <haha>
Z tego co widzę, to niezależnie, jaką rasę wybierzesz, będziesz wspaniałą Właścicielką :]


Z tego co obserwuję u siebie i mojego przyszłego pana małżonka, to mały berniołek nie leczy berniozy... a tylko ją zaostrza :-D Wracając wczoraj z Łotwy tak sobie rozmawialismy, że my to chyba nie bedziemy mieć już nigdy innego psa niż bern (no chyba że landek - moje niespełnione marzenie :-D) ;-)
Także uwaga, bo może zajść potrzeba dobernienia! :-)
Obrazek
Co u nas nowego? ->
Galeria
Manufaktura MiauHau -> http://www.facebook.com/manufakturamiauhau


Pozdrawiamy - Ania, Kamil, Zuza, Bromba i Bohun :-)
Avatar użytkownika
marieanne
Moderator Działu
 
Posty: 2615
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-08-08, 21:04
Lokalizacja: Białystok
psy: BPP x3: Bohun, Zuzia i Bromba :)
Hodowla: Śledzikujący Bern FCI

Re: Zakup berneńczyka

Postprzez Agama » 2012-05-07, 21:10

skąd ja to znam????:) a potem 5 lasek i futro wszędzie ale z czasem przestaje przeszkadzać :mrgreen:
Agnieszka z całą CICHĄ GÓRKĄ
CZEKAMY NA SZCZENIACZKI tel. 600266343
Obrazek
Avatar użytkownika
Agama
 
Posty: 5684
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2007-11-03, 16:34
Lokalizacja: Góra Siewierska
psy: Philadelphia, Alhambra, Fiona, Kayah i Nemezis
Hodowla: Z CICHEJ GÓRKI

Re: Zakup berneńczyka

Postprzez m_u » 2012-05-07, 22:43

Dziękuję, miło przeczytać, że będę wspaniałą właścicielką. Mam nadzieję, że oba psy będą tego samego zdania :-)
Cieszę się, że mam warunki na drugiego psa, ale na 3 i więcej to niestety rąk mi by zabrakło przy wyprowadzaniu, sprzątaniu i głaskaniu (5 na raz to musi być wyczyn :-))
Z inwazją futra jakoś sobie poradzimy :-) Pierwszy szok związany z futrem już przeżyłam przy cavisiu, bo wcześniej nigdy nie miałam psa. Zastanawiałam się jakim cudem w dopiero co ugotowanej zupie znalazłam psi włos albo w świeżo otwartym dżemie. Przyzwyczaiłam się do tego, że przed każdym wyjściem muszę się odkłaczyć rolką do ubrań, a także w przypadku wizyty znajomych muszę odkłaczyć również ich. Zainwestowałam też w nowy odkurzacz. Pewnie to nic w porównaniu z tym co czekałoby mnie przy 10x większym berneńczyku + i tak futrzanym caviku.
Avatar użytkownika
m_u
 
Posty: 60
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2012-04-30, 13:38
Lokalizacja: Białystok
psy: cavalier Dante, wkrótce będzie berneńczyk

Re: Zakup berneńczyka

Postprzez baksak » 2012-05-08, 09:44

marieanne napisał(a):(...) mały berniołek nie leczy berniozy... a tylko ją zaostrza (...) może zajść potrzeba dobernienia! :-)

<rotfl> <rotfl> <rotfl> <rotfl> <rotfl> <rotfl> <rotfl>

m_u napisał(a):(...) Zastanawiałam się jakim cudem w dopiero co ugotowanej zupie znalazłam psi włos albo w świeżo otwartym dżemie. (...)

Taaa... to jakaś magia. ;> Zwróć uwagę w sklepie, czy jak patrzysz na słoiczek z dżemem, to kłaków w nim nie ma. Bierzesz w rękę - są. Odstawiasz - nie ma... <szok>
Jak ci się to przydarzy to znaczy, że jesteś już bernolnięta i masz beniozę. <haha> I już po tobie <hura>
Avatar użytkownika
baksak
 
Posty: 2751
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-03-28, 13:21
Lokalizacja: Warszawa
psy: Expert [*] i Gerda (Majowy Skarbiec)

Re: Zakup berneńczyka

Postprzez m_u » 2012-05-08, 16:15

Ogólnie czego nie dotknę tam kłaki :-D Czyli z tego co mówisz chyba mnie bernioza dopada chociaż nie mam berneńczyka i nigdy żadnego nie widziałam poza Waszymi osobnikami na zdjęciach w galeriach, dziwny ze mnie przypadek.
Avatar użytkownika
m_u
 
Posty: 60
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2012-04-30, 13:38
Lokalizacja: Białystok
psy: cavalier Dante, wkrótce będzie berneńczyk

Re: Zakup berneńczyka

Postprzez Elmo » 2012-05-08, 16:47

m_u napisał(a): chyba mnie bernioza dopada chociaż nie mam berneńczyka i nigdy żadnego nie widziałam poza Waszymi osobnikami na zdjęciach w galeriach, dziwny ze mnie przypadek.

Czyli przepadłaś na całego <rotfl> <rotfl> <rotfl>
Pozdrawiamy, Julia, Borys i... :)
Avatar użytkownika
Elmo
 
Posty: 1322
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-05-09, 21:30
Lokalizacja: Płock
psy: Etap i... :]
Hodowla: Majowy Skarbiec

Re: Zakup berneńczyka

Postprzez m_u » 2012-05-13, 12:45

Zgadza się, po spacerze z Kasią i jej cudownymi psami przepadłam na całego :-) mieliście rację. Myślę, że decyzja już definitywnie została podjęta i dołączy do nas w przyszłym roku mały berneńczyk. Teraz jestem już pewna, że piesek będzie z nami szczęśliwy, a my z nim. Nie mam też wątpliwości, że do wywodów na temat krzywdzenia psa poprzez trzymanie go w bloku będę musiała się przyzwyczaić i w najmniejszym nawet stopniu nie brać komentarzy do siebie :-D Mam nadzieję tylko, że caviś też będzie zadowolony z brata, bo 2 olbrzymy zrobiły na nim wrażenie :-) To był na pewno niecodzienny widok dla niego, tak dużego psa widział ostatnio w psim przedszkolu rok temu.
Została mi kwestia znalezienia odpowiedniej hodowli, gdzie psy są przede wszystkim domownikami i nie mieszkają w kojcach (u nowofundlandów miałam problem ze znalezieniem takich hodowli), w której hodowca zwraca uwagę na socjalizację szczeniąt. Najważniejszą sprawą są zdrowi rodzice. Wystawiać pieska nie będziemy więc to czy będzie on wystawowy nie ma dla nas znaczenia. Jeszcze bardzo dużo czasu, ale już się trochę rozglądam za hodowlami, jakoś nie mogę się powstrzymać. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie sprawnie.
Avatar użytkownika
m_u
 
Posty: 60
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2012-04-30, 13:38
Lokalizacja: Białystok
psy: cavalier Dante, wkrótce będzie berneńczyk

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Berneński Pies Pasterski

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość