pierwsza noc

Wszystko na temat hodowli Berneńczyków, a także dyskusje na temat rasy

Moderator: Halina

pierwsza noc

Postprzez bonus » 2015-09-06, 21:09

Czesc. Suczka ktora bedzie ze mna za niedlugo wychowije sie w ogrodzie. Ma kilka miesiecy. Mam przyhotowane dla niej w ogrodzie legowisko dach bude itd. Niemniej pytanie do doswiadczonych-jak poradzic soboe z poerwszymi nocami? W dzien bede z nia jednak noc... nie chce by spala najpierw w domu by jej nie wprowadzac e niepotrzrbne zaklopotanie. Wole nie popelnic bledu. Dzieki za rady
bonus
 
Posty: 28
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-03-31, 11:06
psy: Bonus

Re: pierwsza noc

Postprzez kreska » 2015-09-07, 10:01

hmmm...ale jak bierzesz kilku miesieczna suke , ktora nie wie co to dom to jaki masz problem z nocami ?
I jak sie miewa Twoj pierwszy bern Bonus ?

pozdr
Najlepsze rzeczy w życiu są za darmo :)
Avatar użytkownika
kreska
 
Posty: 5484
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-11-29, 23:48
Lokalizacja: Zielonka
psy: Fibi,Bibi,Balu,Lila,Lilawati, Solo i Łatka(*)
Hodowla: SOULBERN

Re: pierwsza noc

Postprzez aneczka2014 » 2015-09-07, 10:07

No właśnie,skoro chowana jest na dworze to chyba też sama śpi(no chyba,że z innymi psiakami)a w takiej sytuacji faktycznie może pierwsze nocki tęsknić ale to musicie przetrzymać i już skoro nie chcecie jej brać do domu <tak> Z jakiej hodowli jest sunia?
Avatar użytkownika
aneczka2014
 
Posty: 273
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2014-10-16, 13:57
Lokalizacja: Myszków
psy: york dspp bernardyn
Hodowla: Czandoria

Re: pierwsza noc

Postprzez bonus » 2015-09-07, 10:35

Problem mam taki, że w domu mogę ją przytulić i być przy niej, w ogrodzie w nocy jest inaczej. U właścicieli spała z mamą i rodzeństwem. Z bonusem kilka błędów wychowawczych było, których chcemy teraz od małego uniknąć, dlatego pozwoliłam sobie na pytanie.
A jakie jest wasze zdanie odnośnie przyprowadzania pieska ogrodowego do domu? Nie na noc, a np jak siedzimy wszyscy w domu?
Dziękuję za pamięć- niestety bonus już nie żyje:(
Nie jest z hodowli. Tak wiem... W sąsiedztwie się urodziły dostaliśmy go, by miał dobry dom.
Wyprzedzając komentarze- nie, nie jest to nielegalna zarobkowa hodowla i nie, nie popieram takich. Po prostu dostałam go od sąsiada i uważam, że każdy pies zasługuje na dobrą opiekę.
bonus
 
Posty: 28
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-03-31, 11:06
psy: Bonus

Re: pierwsza noc

Postprzez aneczka2014 » 2015-09-07, 10:45

A nie chcecie jej nauczyć,żeby spała w domu?Moja Sindi też nie była nauczona przebywać w domu ale z racji tego,że jak ją kupowaliśmy mieszkaliśmy jeszcze w blokach nie miała innego wyjścia i musiała się przestawić-po drugie przypuszczam,że nawet jakbyśmy mieszkali już w domu to i tak mała by była z nami bo sobie nie wyobrażam zostawić szczeniaczka na dworze(nawet w budzie)na noc :-)
Avatar użytkownika
aneczka2014
 
Posty: 273
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2014-10-16, 13:57
Lokalizacja: Myszków
psy: york dspp bernardyn
Hodowla: Czandoria

Re: pierwsza noc

Postprzez bonus » 2015-09-07, 10:58

Mając doświadczenie z Bonusem męczył się w domu. Było mu ciepło i chciał wychodzić nawet przy nas wychodzić do ogrodu. Mamy świetne warunki i Bonus tam odżywał. Ta mała też jest tak wychowywana (jej mama również mieszka w ogrodzie) i mimo tego, że teraz boimy się o maleństwo w ogrodzie, to jak dorośnie wolimy zapewnić jej ogród. Ale nie wiem czy można jej mieszać w głowie i przez pierwsze miesiące trzymać w mieszkaniu a potem w ogrodzie, nie sądzę.
bonus
 
Posty: 28
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-03-31, 11:06
psy: Bonus

Re: pierwsza noc

Postprzez Daria + Chila i Luna » 2015-09-07, 11:41

moje psy pierwsze miesiace mieszkały w domu kazdy z trzech, potem dorosły i same wybrały dwór, żaden nie miał z tym problemu, dobrze się zsocjalizowały, a teraz wiedza jak sie zachowac i w domu i na dworze. chila w domu mieszkała do 13 miesiaca zycia, luna do 6, bo jednak ciągnęło ją do chili, a Feride w domu mieszkała do 11 miesiąca życia, i wszystkie bez problemu sie wyprowadziły, a tak jak dasz od razu na dwór, a kiedys np bedziesz miał potrzebe przetrzymać w domu kilka dni, np po jakims zabiegu czy operacji to pies nie bedzie niczego w domu nauczony, bedzie miał stres, problem z utrzymaniem czystości, a sorki ale nie wyobrazam sobie psa trzymac np z rana po operacji czy zaraz po narkozie na podworku czy w kojcu
"Reach the stars, fly a fantasy
Dream a dream, and what you see will be"
Limahl "Never Ending Story" i tego się trzymajmy marzenia się spełniają!
Avatar użytkownika
Daria + Chila i Luna
 
Posty: 3318
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2009-02-28, 23:31
Lokalizacja: Lubań
psy: Chila[*], Luna, Feride, Goofy- Bernie Darasson
Hodowla: Falcor's Nook - Anatolian

Re: pierwsza noc

Postprzez aneczka2014 » 2015-09-07, 11:48

Zgadzam się całkowicie-z domem pies też powinien być oswojony mimo tego,że mieszka w budzie <tak>
Avatar użytkownika
aneczka2014
 
Posty: 273
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2014-10-16, 13:57
Lokalizacja: Myszków
psy: york dspp bernardyn
Hodowla: Czandoria

Re: pierwsza noc

Postprzez kreska » 2015-09-07, 14:52

Bardzo mi przykro z powodu Bonusa :(
Jesli mozna spytac to czy teraz tez suczka pochodzi z poza ZKwP ?

Jesli suczka ma kilka miesiecy nie wiem ile to jest klika...i jesli nie byla wychowywana w domu i przyzwyczjana do niego , to jesli po przyprowadzeniu jej do Was zabierzesz ja do domu, to napewno bedzie nie mniej zestresowana niz jak zostanie sama na dworzu. Szczeniaki kilku miesieczne wychowywane na dworzu bez mozliwosci wstepu do domu raczej nie sa przyzwyczajone do nocnego przytulania, matka tez w tym wieku ich nie tuli...
Uwazam ze bernenczyk powinien byc przy czlowieku, jesli wybierze zycie na dworze ok. ale zazwyczaj dzieje sie to z powodu zbyt wysokich temperatur panujacych w domu ( choc znam przypadki co śpia pod kominkiem ;) ) lub jakiegos dyskomfortu , ktory panuje w domu .
Czym innym jest gdy bernenczyk ma towarzysza na dworzu a czym innym jesli bedzie tam spedzal samotnie dni i noce, bo nie oszukujmy sie zima na podworku nie bedziecie z nim spedzac wiele czasu, no chyba ze bedziecie miec sie na oku patrzac przez okno...Jesli zadecydowalas za swoja suczke ze bedzie psem podworkowym 9 ja sie z tym nie zgadzam ) to wedlug mnie lepiej zrobisz jesli pierwsza noc spedzi w bardziej znanych sobie warunkach czyli na dworze (tylko dobrze zabezpieczonym miejscu przed ucieczka ) popros obecnego wlasciciela zeby dal Ci dla nie jakies szmatki , ktore beda mialy zapach domu i pozostaw je na poslaniu w nowym miejscu.
Nauke poznawania Waszego domu zacznij w dzien, stopniowo, nawet jesli ma byc psem podworkowym to warto zeby pznawala nowie miejsca i nie wyrosla na dzikusa.
BERNENCZYKOWI PRZEDE WSZYSTKIM NALEZY ZAPEWNIC KONTAKT Z CZLOWIEKIEM/STADEM A NIE OGROD :->

pozdr
Najlepsze rzeczy w życiu są za darmo :)
Avatar użytkownika
kreska
 
Posty: 5484
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-11-29, 23:48
Lokalizacja: Zielonka
psy: Fibi,Bibi,Balu,Lila,Lilawati, Solo i Łatka(*)
Hodowla: SOULBERN

Re: pierwsza noc

Postprzez bonus » 2015-09-07, 18:01

Jej mama o ile wiem jest psem rasowym. Dla mnie liczy sie dobro psa i pies jako istota niemniej szanuje panstwa uwagi. dziekuje za rady. Nie wiem skad przekonanie u wszystkich ze pies w ogrodzie bedzie sam i jest to dla niego conajmniej wiezienie itd:) Znajac historie tej rasy uwazam ze bedzie jej tam rownie dobrze jak w domu a na pewno lepiej niz w mieszkaniu. A do domu oczywiscie tez bedize wchodzic nie uwiezimy jej:) tylko chce by miala swoje stale bezpieczne miejsce
bonus
 
Posty: 28
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-03-31, 11:06
psy: Bonus

Re: pierwsza noc

Postprzez Barbel » 2015-09-07, 21:37

Znajac historie rasy, pewnie wiesz, ze berny były psami gospodarskimi. A w gospodarstwie siła rzeczy człowiek spedza troche czasu na wolnym powietrzu nawt zimą - bo przecież musi dac jeść zwierzakom, wypuścic je pobiegać, zrzucić pasze, posprzatac obory - wiec normalne jest, ze pies ma "pełne łapy roboty" szwedajac sie dookoła. W domu z ogródkiem jesienia i zimą w ogrodzie bywam tylko weekendowo. 5 dni w tygodniu raczej wypełnia mi praca. Pieseły sa ze mna - przemieszczaja sie na trasie kuchnia/salon/łazienka/salon/sypialnia itp...
Więc.... mieszkasz w gospodarstwie????
Obrazek
Avatar użytkownika
Barbel
Moderator
 
Posty: 5195
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-24, 17:31
Lokalizacja: Śląsk
psy: Barnaba (*),

Re: pierwsza noc

Postprzez kreska » 2015-09-07, 22:03

Jej mama jest psem w typie rasy , przynajmniej tak wynika z tego co piszesz , szkoda ze po Bonusie nadal popierasz hodowle psow w typie , mimo iz piszesz ze nie popierasz..
Zdecydowanie powstrzymalaby sie na Twoim miejscvu bo z calym szacunkiem obawiam sie ze jednak slabo znasz rase, do komentowani aczy bedzie jej zdcydowanie lepiej niz w mieszkaniu w bloku. Znam bardzo wiele szczesliwych psow blokowych i wiele nieszczesliwych ze swoim ogrodem ... ;>
Stale i bezpieczne mejsce jest ze stadem nie w pustej budzie lub kojcu :-> To pies gospodarczy i jak najbardziej moze byc na dworze tylko czy jego stado tez tam bedzie ?

pozdr
Najlepsze rzeczy w życiu są za darmo :)
Avatar użytkownika
kreska
 
Posty: 5484
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-11-29, 23:48
Lokalizacja: Zielonka
psy: Fibi,Bibi,Balu,Lila,Lilawati, Solo i Łatka(*)
Hodowla: SOULBERN

Re: pierwsza noc

Postprzez Alicja i Spartki » 2015-09-07, 22:10

Pamiętam jak znajomy ze Szwajcari mi powiedział,,,,,,,,,wiesz u dobrego gospodarza pies budę ma pod jego stołem,,,,, :-D :-D i mocno to wzięłam sobie do serca :-D :-D :-D
Tylko on potrafi tak kochać Twój pies,wiernie oddanie ,,bezgranicznie,aż do ostatniego swojego tchnienia.
www.spartanska-osada.webd.pl
Avatar użytkownika
Alicja i Spartki
 
Posty: 4035
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-24, 20:13
psy: spartki w ilosci 10 szt
Hodowla: spartanska Osada

Re: pierwsza noc

Postprzez bonus » 2015-09-07, 22:19

Tak, mieszkam na gospodarstwie:) I z calym szacunkiem pies ani nie jet w kojcu, ani przy budzie, a ciagle z nami, moze racja, lepiej by byl w domu w ktorym nas prawie nie ma. Wiecie co? Milo bylo mi tu czasem goscic, ale jak czytam co piszecie, to szkoda czasu i energii.
bonus
 
Posty: 28
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-03-31, 11:06
psy: Bonus

Re: pierwsza noc

Postprzez allam3 » 2015-09-07, 22:39

A ja się zastanawiam czy ktoś się pokusił, aby zbadać czy trzymanie psa w domu ma wpływ na jego odporność na choroby i na długość jego życia.
Wiem, że berneńczyk to "rasa wybrana", ale nie da się ukryć, że jednak pies, a nie pluszowa maskotka.
allam3
 
Posty: 343
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2012-02-22, 12:20

Re: pierwsza noc

Postprzez Barbel » 2015-09-07, 23:18

Barbel mieszkał w domu. Ani jednej nocy nie przespał na dworze.
Żeby nie durny paproch miażdzycowy.... 10,2 lata. W kondycji biegająco/zrąco/zabawowej.
Lusia od Ani Berenowej ma ponad 10 lat- mieszka w domu.
Bianka od Zuzy Velvetowej - 12 lat w domu
Przyznam - nie znam długowiecznego psa "podwórzowego", same domowe mi się kojarzą....
Obrazek
Avatar użytkownika
Barbel
Moderator
 
Posty: 5195
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-24, 17:31
Lokalizacja: Śląsk
psy: Barnaba (*),

Re: pierwsza noc

Postprzez Barbel » 2015-09-07, 23:21

bonus napisał(a):Tak, mieszkam na gospodarstwie:) I z calym szacunkiem pies ani nie jet w kojcu, ani przy budzie, a ciagle z nami, moze racja, lepiej by byl w domu w ktorym nas prawie nie ma. Wiecie co? Milo bylo mi tu czasem goscic, ale jak czytam co piszecie, to szkoda czasu i energii.

To, co piszemy, wynika z naszych doświadczeń :]
To swietnie, ze pies będzie miał pełne łapy roboty. Tak jak pisała Kreska - dobrze, zeby z nim przyszło z domu "rodzinnego" kawałek zapachu rodzeństwa i matki. Wiesz- gdyby noce były cieplejsze... ja bym chyba rozbiła sobie namiot w psiej budzie hihi
Obrazek
Avatar użytkownika
Barbel
Moderator
 
Posty: 5195
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-24, 17:31
Lokalizacja: Śląsk
psy: Barnaba (*),

Re: pierwsza noc

Postprzez allam3 » 2015-09-08, 07:36

To skąd opinia, że berny żyją krótko?
A te, które za wcześnie odchodzą?
allam3
 
Posty: 343
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2012-02-22, 12:20

Re: pierwsza noc

Postprzez kreska » 2015-09-08, 08:05

allam3 napisał(a):To skąd opinia, że berny żyją krótko?
A te, które za wcześnie odchodzą?


To nie opinia to fakt bo jednak zdecydowana wiekszosc odchodzi zdecydowanie za wczesnie :-> Zapraszam odwiezenia i zapoznania sie z artykulami...viewforum.php?f=195
Berny umieraja glownie na nowotwory i akurat na wysoka zachorowalnosc w tej rasie nie ma wplywu czy mieszkaja w domu czy na zewnatrz :->
Bonus nie ma co sie oburzac ..jestes na form gdzie nie popieramy zakupu psow w typie rasy a Ty juz bierzesz drugiego ;> do tego tlumaczymy Ci ze jest to rasa i owszem gospodarska ale powinna miec przy sobie stado, one spaly kiedys razem z reszta zwierzat...albo z czlowiekem. O dorego psa trzeba dbac a mojac go caly czas "przy nodze" jest nam latwiej, chocby zaobserwowac rozne zmiany zachodzace w jego organizmie i psychice. Latwiej jest wylapac choroby na ktore sa poddatne Dla przykladu skret zoladka..gdby dostal go po wieczornym posilku na podworku, najprawdopodobniej na ratunek bedzie za pono bo zanim to zobaczysz juz bedzie po nim...a w domu dosc szybko zaobserwjesz niepokojace obawy, nawet jak bedziesz spac to uslyszysz ze cos sie dzieje nie tak...

pozdr
Najlepsze rzeczy w życiu są za darmo :)
Avatar użytkownika
kreska
 
Posty: 5484
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-11-29, 23:48
Lokalizacja: Zielonka
psy: Fibi,Bibi,Balu,Lila,Lilawati, Solo i Łatka(*)
Hodowla: SOULBERN

Re: pierwsza noc

Postprzez Harry » 2015-09-08, 08:30

:lol: Rany i znowu człowiek niedobry bo jego pies żyje na dworze a nie w domu .
Ja znam wiele przypadków długowieczności u psów żyjących u dobrych gospodarzy ,na dworze .Powtarzam u dobrych ,czyli kochających swoje psy i dbających o nie .
Widziałam też mieszkania dosłownie gorsze niż zaniedbana psia buda ,gdzie psy robiły co chciały ,chlew to mało powiedziane .
Moje psy śpią w domu ,ale wiedzą od początku ,że człowiek ma większe przywileje i one nie wchodzą na kanapy ,fotele itp bez pozwolenia .Chodź był taki okres gdzie miały swój pokój i swoją kanapę ,ale tam chodziły spać tylko bo wolały iść na dwór :-D Na dworze mają postawiony profesjonalny kojec o powierzchni ok 25 metrów kwadratowych ,zadaszony ,dwie ściany sa pełne osłaniajace od wiatru ,podłoga w połowie drewniana w połowie żwir ,żeby psy wiedziały gdzie mają się załatwiać .Tam są zamykane np na godz lub dwie jeśli jest taka potrzeba .Czy to niedopuszczalne? ;-)
Harry
 
Posty: 68
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2015-07-18, 19:51

Następna strona

Powrót do Berneński Pies Pasterski

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron