Jak pogromić "pożeracza" celulozy?

Wszystko na temat hodowli Berneńczyków, a także dyskusje na temat rasy

Moderator: Halina

Jak pogromić "pożeracza" celulozy?

Postprzez *Bruno* » 2014-09-04, 07:51

Witam,

Chciałam zapytać czy Wasze Bernole na spacerach zjadają wszelkiego rodzaju chusteczki, pety, papiery i wszystko co ma w sobie celulozę?
Nie mogę oduczyć tego Bruna. Gdy widzi jakiś papier leci do tego jakby co najmniej kawał dobrej kiełbachy leżał na trawniku. W tym przypadku zapomniana zostaje również komenda "nie", "fe", "zostaw".
Avatar użytkownika
*Bruno*
 
Posty: 5
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2014-07-30, 12:52
psy: Berneński Pies Pasterski

Re: Jak pogromić "pożeracza" celulozy?

Postprzez baksak » 2014-09-04, 11:39

Wiele szczeniaków ma taką fazę <bezrady2>
Nie pozostaje nic innego jak cały czas ćwiczyć komendę "fe" i porzucenie łupu nagradzać, a gdy nie zadziała zdobycz należy delikatnie wyjąć z pyszczka. Oczywiście dobrze ćwiczyć na smyczy, żeby się nie skończyło pogoniami za uciekającym psiakiem. Życzę wytrwałości <okok>
Avatar użytkownika
baksak
 
Posty: 2751
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-03-28, 13:21
Lokalizacja: Warszawa
psy: Expert [*] i Gerda (Majowy Skarbiec)

Re: Jak pogromić "pożeracza" celulozy?

Postprzez *Bruno* » 2014-09-04, 13:32

Na wszystko inne komenda "fe" lub "zostaw" działa, niestety nie na papier :( a do wyjmowania z pychola chyba już się przyzwyczaił.
Avatar użytkownika
*Bruno*
 
Posty: 5
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2014-07-30, 12:52
psy: Berneński Pies Pasterski

Re: Jak pogromić "pożeracza" celulozy?

Postprzez baksak » 2014-09-04, 15:15

Wyjmowanie z pyszczka chusteczki to tylko pokazanie, że tak czy inaczej rozstanie z "obiektem pożądania" jest nieuniknione, więc dobrze że się przyzwyczaił. Nie należy tego traktować jak kary. Karą jest zawsze tylko twoje niezadowolenie (ale nie złość, bo to tylko utrudnia uczenie).

Można zwiększyć atrakcyjność nagrody (jak te smaczki nie działają - kup lepsze ;) ) i pokazywać większą dezaprobatę. No i ćwiczyć na smyczy podchodząc to leżących chusteczek/papierków i na początek np. nagradzać nie zbliżanie się. Tylko trzeba zadziałać między tym jak dostrzeże papierek, a do niego podejdzie.
Można też spróbować ćwiczenia czegoś co dobrze umie, np. siadania nie daleko takich leżących chusteczek/papierków, stopniowo podchodząc coraz bliżej. Jeśli nagrody/smakołyki będą atrakcyjne powinno zadziałać.
To że chusteczkę czy papierek trzeba dostrzec zanim piesek ją dostrzeże to chyba oczywiste, nie? ;)

A czy ta cała akcja: znajdywanie chusteczki-komenda "fe"-wyciąganie jej z pyszczka nie przerodziło się dla psiaka w jedną wielką zabawę? Może on źle rozumie sytuację i sądzi, że bawi się z tobą w polowanie na chusteczki?

Myśmy też mieli ten problem i z Ekspertem i później z Gerdą. No i Gerduśka po jakimś czasie chodziła i pokazywała nam gdzie na ulicy leżą chusteczki oczekując smaczka... ]:-> ale wtedy już wystarczyło przestać dawać nagrody, a o memłaniu chusteczek to ona już wcale nie pamiętała.
Avatar użytkownika
baksak
 
Posty: 2751
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-03-28, 13:21
Lokalizacja: Warszawa
psy: Expert [*] i Gerda (Majowy Skarbiec)

Re: Jak pogromić "pożeracza" celulozy?

Postprzez Cefreud » 2014-09-08, 06:22

moj rotek, niestety do żywotnio lubował się w takich odpadach, i nie pomagały żadne komendy i smaczki. Niestety dla jego bezpieczeństwa został zaaresztowany i na spacer wychodził w kagańcu
Pozdrawiamy Karolina i szkoty.
Freud(*)(*)(*)
Avatar użytkownika
Cefreud
 
Posty: 10798
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-24, 21:36
psy: CeFreud (*),Wall-e i Kubuś-sz koty,Pimki(*)

Re: Jak pogromić "pożeracza" celulozy?

Postprzez michal-doberman » 2015-02-08, 12:36

Jak tam ma się Bruno? problem zniknął z wiekiem? czy dalej mu tak zostało?
Avatar użytkownika
michal-doberman
 
Posty: 18
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2014-03-18, 12:53
Lokalizacja: Głogów, Zielona Góra, Wrocław
psy: zamieniam niegrzeczne w grzeczne

Re: Jak pogromić "pożeracza" celulozy?

Postprzez Konio » 2015-02-08, 18:11

Cefreud napisał(a):moj rotek, niestety do żywotnio lubował się w takich odpadach, i nie pomagały żadne komendy i smaczki. Niestety dla jego bezpieczeństwa został zaaresztowany i na spacer wychodził w kagańcu

Mojej też zostało ... pożera co się trafi a chusteczki są jak trufle :) .
jedyne wyjście kaganiec innej opcji nie ma.
Avatar użytkownika
Konio
 
Posty: 57
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2010-12-03, 19:47
Lokalizacja: Gdańsk
psy: Nana

Re: Jak pogromić "pożeracza" celulozy?

Postprzez Barbapapa » 2015-02-09, 11:29

Moje Łyse dostało zioła i po pewnym czasie mieliśmy spokój.
Avatar użytkownika
Barbapapa
 
Posty: 3786
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-25, 11:32
Lokalizacja: Warszawa
psy: Wobler(DSPP,Dublin(7/11/14);Znak Zodiaku(*14/8/10)
Hodowla: Barbapapa-psy

Re: Jak pogromić "pożeracza" celulozy?

Postprzez Arczi » 2015-03-21, 12:30

Moja Nutka też lubi jeść wszelkiego rodzaju papier i komenda zostaw działa za pierwszym razem. Jednak nie zawsze przy kolejnych "próbach puszczenia" słucha.
Robocza wersja wierszyka o rasie BPP:

Mój Berneńczyku ty jesteś przyjacielem moim.
Na calutkie pieskie życie, uświadom to sobie.
Jesteś najłagodniejszą istotą psią na świecie.
Nie skrzywdzisz nawet ptaszka lecącego po niebie.
Avatar użytkownika
Arczi
 
Posty: 33
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2014-10-10, 10:32
psy: Nutka (Umka) Berneński Pies Pasterski
Hodowla: Umka z Czar Wiosny


Powrót do Berneński Pies Pasterski

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości