Strona 1 z 5

Powiększona macica i jajniki... ponad 2,5 mies po cieczce

PostNapisane: 2011-04-19, 21:50
przez Majszczur
Granda straciła apetyt, sporo pije, intensywnie się wylizuje, srom mocno rozpulchniony, powiększony, zwiększona wydzielina z pochwy. Zaniepokoiło mnie, że jest bardzo "podwąchiwana" i zarówno psy jak i niektóre suki próbują ją kryć. Pierwsza i jak na razie jedyna cieczka była w styczniu.

Jesteśmy już po USG jamy macicy i przydatków na które trafiliśmy dziś na cito z podejrzeniem ropomacicza :-|
Ropomacicza jako takiego na szczęście nie ma, tylko 'śluzomacicze', ale coś się kluje i suka jest do obserwacj.
Z opisu USG:

"... Macica powiększona, rozpulchniona do ok 1,5cm w szyjce, w trzonie i rogach ok 7-8mm. brak płynnej zawartości i cech przerostu torbielowatego. jajniki powiększone ok 1,8x1,2 cm, widoczne zmiany jak pęcherzyki lub początek torbielek ok 4-6mm. Węzły chłonne okoliczne bez uchwytnych zmian."

Poprosiłam o pełną analizę krwi:
- morfologię,
- biochemię,
- panel wątrobowy
- panel nerkowy
(wyniki jutro rano).

Jakie badania powinnam jeszcze wykonać?

Re: Powiększona macica i jajniki... ponad 2,5 mies po cieczc

PostNapisane: 2011-04-19, 22:26
przez Busola
ojej :-?

Madzia, to nie tragedia, pamiętam że Koko (chyba hodowla z Grudnej) też miała śluzomacicze. Była leczona jedynie farmakologicznie.

...moze bakteriologia pochwy (to tylko moje domysły, nie mam z tym doświadczenia)

powodzenia i daj nam znać jak wyniki badań

Re: Powiększona macica i jajniki... ponad 2,5 mies po cieczc

PostNapisane: 2011-04-19, 22:32
przez Wydra
:ojoj: Trzymamy kciuki za Grandziołka , niech się wszystko dobrze skończy.

Re: Powiększona macica i jajniki... ponad 2,5 mies po cieczc

PostNapisane: 2011-04-19, 22:37
przez daria
Grandzia <nono> ty nam tu nie choruj

Re: Powiększona macica i jajniki... ponad 2,5 mies po cieczc

PostNapisane: 2011-04-19, 22:37
przez Majszczur
Busola napisał(a):...moze bakteriologia pochwy
sugerowałam wymaz, ale w końcu nie pobrali... jutro się uprę żeby zrobili jeśli krew wyjdzie nieciekawa.

Znalazłam temat o Koko, rzeczywiście podobne objawy, tylko Granda póki co nie dostała antybiotyku

Jakby co to ją wyciacham <załamka> choć planowałam dopiero za jakiś roczek, niechby nabrała docelowych gabarytów :->

Pewnie to nic poważnego, ale kciuki nie zaszkodzą.

Re: Powiększona macica i jajniki... ponad 2,5 mies po cieczc

PostNapisane: 2011-04-19, 23:22
przez Kinga & Panda
No to w takim razie zaciskamy kciuki!

Re: Powiększona macica i jajniki... ponad 2,5 mies po cieczc

PostNapisane: 2011-04-19, 23:37
przez jbeata
Trzymamy :!:

Re: Powiększona macica i jajniki... ponad 2,5 mies po cieczc

PostNapisane: 2011-04-20, 06:08
przez kerovynn
Trzymamy mocno, za Ciebie też, cobyś się nie denerwowała <tak>

Re: Powiększona macica i jajniki... ponad 2,5 mies po cieczc

PostNapisane: 2011-04-20, 07:45
przez Cefreud
trzymamy

Re: Powiększona macica i jajniki... ponad 2,5 mies po cieczc

PostNapisane: 2011-04-20, 07:56
przez dorciaj
Trzymamy za Grandzie

Re: Powiększona macica i jajniki... ponad 2,5 mies po cieczc

PostNapisane: 2011-04-20, 08:08
przez kreska
Majszczur napisał(a):
Busola napisał(a):...moze bakteriologia pochwy
sugerowałam wymaz, ale w końcu nie pobrali... jutro się uprę żeby zrobili jeśli krew wyjdzie nieciekawa.

Znalazłam temat o Koko, rzeczywiście podobne objawy, tylko Granda póki co nie dostała antybiotyku

Jakby co to ją wyciacham <załamka> choć planowałam dopiero za jakiś roczek, niechby nabrała docelowych gabarytów :->

Pewnie to nic poważnego, ale kciuki nie zaszkodzą.


Wyniki krwi nie maja nic wspolnego z wymazem i bakteriami, Grandzioch powinien dostac antybiotyk o szerokim spektrum dzialania albo na podstawie wymazu miec dopasowany lek, ale zazwyczaj podaje sie odrazu antybiotyk zeby sie chorobsko nierozchulalo do momentu kiedy zbadaja co to za swinstwo :roll: jesli nie masz zaufania do swojego weta to idz do Jurki lub innego specjalisty "psiego ginekologa';)
Moja wetka twierdzi ze takie przypadlosci robia sie na tle hormonalnym lub poprostu bakteryjnym a ze Twoj Grandzioch jak i moj Fibulec lubia sie potaplac w roznych podejrzanych zbiornikach wodnych to mogla poprostu zlapac jakies swinstwo, ktore wystarczy wybic farmakologicznie i bedzie po klopocie:)
Trzymamy kciuki.

pozdr

Re: Powiększona macica i jajniki... ponad 2,5 mies po cieczc

PostNapisane: 2011-04-20, 08:25
przez saba&mlis
Trzymam kciuki za Gandzie

Re: Powiększona macica i jajniki... ponad 2,5 mies po cieczc

PostNapisane: 2011-04-20, 08:27
przez Majszczur
kreska napisał(a): Wyniki krwi nie maja nic wspolnego z wymazem i bakteriami, Grandzioch powinien dostac antybiotyk o szerokim spektrum dzialania albo na podstawie wymazu miec dopasowany lek, ale zazwyczaj podaje sie odrazu antybiotyk zeby sie chorobsko nierozchulalo do momentu kiedy zbadaja co to za swinstwo :roll:

Aniu, krew miała pobieraną w celu sprawdzenia poziomu leukocytów (czy jest stan zapalny) a skoro już ją kłuli to poprosiłam o ogólny "przegląd techniczny" i pod kątem nerek i wątroby. Tak samo jak przy USG macicy poprosiłam o sprawdzenie nerek przy okazji. Wymaz wydawał mi się najlogiczniejszy, no ale nie zrobili.
edit: Natomiast co do antybiotyku, rzeczywiście myślałam że dostanie go od razu, ale jeszcze przed pobraniem krwi udało nam się cudem dostać na USG i dr Marciński u którego je robiliśmy (wielkie wielkie dzięki dla doktora, że zgodził się nas przyjąć bez zapisów mimo kompletu pacjentów!) był zdania, że to zmiany na tle hormonalnym,a nie infekcyjnym.
Wyniki z krwi będą po 10:00 dopiero.

Re: Powiększona macica i jajniki... ponad 2,5 mies po cieczc

PostNapisane: 2011-04-20, 08:29
przez Busola
Madziu, wspomniana wcześniej Koko po uporaniu sie z paskudą miała potomstwo.

Antybiotyk zapewne najlepszy , ale najlepiej po bakteriologi. W "tych"" miejscach nie każdy antybiotyk dobrze penetruje.
Spytaj o przemywanie preparatem Tantum-Rosa.

a bakterie jeśli są mogła sobie po prostu przekazać z pycholka nawet w czasie cieczki.

Wydaje mi sie że to nie jest nic powaznego, nie mniej jednak leczyć trzeba :->
Powodzenia.

Re: Powiększona macica i jajniki... ponad 2,5 mies po cieczc

PostNapisane: 2011-04-20, 09:01
przez Barbapapa
trzymamy

Re: Powiększona macica i jajniki... ponad 2,5 mies po cieczc

PostNapisane: 2011-04-20, 09:29
przez AniaRe
Magda, może ona ma po prostu poród urojony? Suki miewają ciąże urojone i tak samo miewają urojone porody, na co należy zwracać uwagę, jeśli następują jakieś zmiany w zachowaniu lub samopoczuciu.
A termin w stosunku do cieczki akurat by na to wskazywał.

Re: Powiększona macica i jajniki... ponad 2,5 mies po cieczc

PostNapisane: 2011-04-20, 09:54
przez Szam
Z preparatow dopochwowych polecam Betadine w czopkach, dziala bardzo dobrze, wybija wszystko.

Re: Powiększona macica i jajniki... ponad 2,5 mies po cieczc

PostNapisane: 2011-04-20, 14:36
przez Majszczur
AniaRe napisał(a):Magda, może ona ma po prostu poród urojony?

Nie wiedziałam o czymś takim :shock: że ciąża urojona to wiem, ale że poród... ale może być...
... w nocy "kopie doły" w terakocie. Kręci się po mieszkaniu. Zmienia miejsce snu/odpoczynku kilka razy w ciągu nocy. Pojękuje. Jest opiekuńcza w stosunku do Mysi (szczurka)... ale nie ma laktacji, nie kolekcjonuje szmat ani pluszaków. Kurcze, w sumie Mysia pojawiła się u nas po cieczce Grandy, może ona wywołała takie stany u suki?
Granda nie ma gorączki - temp 38,5*C

Ogólnie jakiś taki ostatnio jej organizm osłabiony. Przesilenie wiosenne chyba.
W zeszłym tygodniu skończyliśmy 3 kurację na grudkowe zapalenie trzeciej powieki.
Od przedwczoraj w ruch poszedł Surolan na wstrętną infekcję ucha.
Teraz widać czas na "drugi koniec" suki :roll: i sprawym dowcipne :-/



EDIT:
Wyniki badań krwi
Obrazek

Mamy dwie opcje:
1) sterylizacja (wolałabym wykonać ten zabieg jak Granda już całkowicie dojrzeje)
2) terapia hormonalna pochodnymi (?) progesteronu (podobno leki hormonalne nowej generacji nie mają żadnych skutków ubocznych)

Póki co dostała dwa zastrzyki:
- na ochronę wątroby - Ornipural
- antybiotyk o przedłużonym działaniu Betamox (do powtórki z dwa dni) - na czas podjęcia decyzji czy idzie pod nóż.

Osobiście skłaniam się ku hormonom, ale chciałabym jeszcze skonsultowć to z innym wetem. A tu cholera Święta, terminy pozajmowane, a czas goni...

kreska, dzięki za podpowiedź ;-)

Re: Powiększona macica i jajniki... ponad 2,5 mies po cieczc

PostNapisane: 2011-04-20, 15:59
przez AniaRe
A nie ma opcji po prostu przeczekać? Jeśli wykluczono ropomacicze, z opisu zachowania wygląda na urojony poród, antybiotyk dostała - nie do końca zrozumiałam po co - to z kuracja hormonalną czy sterylką poczekałabym spokojnie.
Pytałaś wetów, jakie to ryzyko, poczekać?

Re: Powiększona macica i jajniki... ponad 2,5 mies po cieczc

PostNapisane: 2011-04-20, 17:06
przez Busola
Madzia, a dawała Granda objawy urojki?

to też może być myśl by postępować jak przy ciązy urojonej - głodówka i dużo wysiłku (fizycznego bądź psychicznego)

Nam Dalmiska raz rodziła ;-) znaczy wydawało jej sie że rodziła, ale gdy tylko otwierałam lodówke to sie juz poród kończył i była przy lodówce merdajac ogonem :roll: :lol: - nie miała natomista żadnych objawów fizycznych w postaci rozpulchnionego sromu.

jesli u Grandy jest to porod urojony to niedługo powinno być "po sprawie"