Strona 8 z 8

Re: Nasza Orsola-Szmaragdowa panienka

PostNapisane: 2011-05-18, 23:17
przez Wydra
Dopiero dzisiaj przeczytałam,toż to horror :evil: Życzę aby Orsolka szybko zapomniała o tych tragicznych przeżyciach.

Re: Nasza Orsola-Szmaragdowa panienka

PostNapisane: 2011-05-20, 22:10
przez Tunia
AT napisał(a):Niech się klusia zdrowo chowa.


dorciaj napisał(a):Orsolka śliczna dziewczynka - szkoda, że mieliście takie przejścia. Trzymam kciuki żeby szybko zapomniała.


Busola napisał(a):a panienka rzecz jasna śliczna nawet z ranami wojennymi


dziękujemy za wszystkie miłe i dobre słowa <buzki> .
Orsi wychodzi na prostą, szaleje jak zając w kapuście, biega jak oszalała i tak jak Leszczynka napisała, wybity kiełek odrasta :radocha2: ale dziś zgubiła kolejny i widzę, że przez to ma problemy z utrzymaniem patyczka ;-).Dziś też wyjęłam jej trzonowca. Biedaczyna, uzębienie ma teraz jak płot u biednego chłopa :radocha:
Busola napisał(a):Tunia, zgłosiłaś zdarzenie na policję? jak twoje rany po zajściu?

moje rany też ładnie się goją. A z policją rozmawialam po całym zajściu ale nie zlożyłam doniesienia, facet od tych psów zobowiązał się do zabezpieczenia terenu i psów. Widzę, że stara się wywiązać z tego, ale i tak wybieramy się na policję do człowieka zajmującego się tymi sprawami. Już mamy jego nr telefonu.

A jak się ma Orsi? Zobaczcie sami jak wyglada szczęśliwy pies na porannym dzisiejszym spacerze. :-D

Re: Nasza Orsola-Szmaragdowa panienka

PostNapisane: 2011-05-20, 22:17
przez Tunia
Obrazek

szaleństwa w dmuchawcach:

Obrazek
Obrazek

a po szaleństwach kąpiel ochladzajaca a poza tym trzeba sprawdzić co w tej wodzie tak skrzeczy

Obrazek

wycieranko w mlodym zbożu

Obrazek

i można pedzić dalej

Obrazek

a po spacerze...zębów brak to chociaż poliżę sobie trochę to ucho

Obrazek

Re: Nasza Orsola-Szmaragdowa panienka

PostNapisane: 2011-05-20, 22:22
przez Majszczur
Cudna cudna cudna :love:

Czy Orsi też zjada dmuchawce czy tylko w nich szaleje?
Bo moja namiętnie pożera, a ja nie wiem czemu <mysli>

Re: Nasza Orsola-Szmaragdowa panienka

PostNapisane: 2011-05-20, 22:29
przez KasiaT
jak się cieszę,ze u Was wszystko wraca do normy :radocha2:
Orsi jako dmuchawiec -latawiec cudna :love:
A z tego co widzę uwielbia wodę <rotfl> ,czego zazdraszczam straszebnie,bo mój mały to jakby z innej rodziny,wody unika jak ognia(lubi tylko tą w misce) :mrgreen:

Re: Nasza Orsola-Szmaragdowa panienka

PostNapisane: 2011-05-20, 22:33
przez Tunia
Majszczur napisał(a):Czy Orsi też zjada dmuchawce czy tylko w nich szaleje?


nie widzialam żeby je jadla. Galopuje tylko z upodobaniem wielkim
KasiaT napisał(a):jak się cieszę,ze u Was wszystko wraca do normy

ja też się cieszę bardzo. Orsi jest teraz tylko ostrożniejsza, już nie biegnie tak na pewniaka do innych obcych psów.
Majszczur napisał(a):Cudna cudna cudna

KasiaT napisał(a):Orsi jako dmuchawiec -latawiec cudna

dziękuję w jej imieniu <pies>

Wiecie, jak tak patrzę dziś na jej roześmiane pycho, galopady i inne wyglupy i jak pomyślę, że te amstafy mogly ją rozszarpać to aż mi się lzy kręcą...uratowalam ją, wtedy nie myślalam o niczym innym...

Re: Nasza Orsola-Szmaragdowa panienka

PostNapisane: 2011-05-25, 15:32
przez Tunia
Młoda gubi zęby. Zbieram je po całym domu. Jak ona teraz je? No nie wiem, ale radzi sobie :-D

Re: Nasza Orsola-Szmaragdowa panienka

PostNapisane: 2011-05-25, 19:44
przez kerovynn
Tunia napisał(a):Młoda gubi zęby. Zbieram je po całym domu. Jak ona teraz je? No nie wiem, ale radzi sobie :-D

a wkładasz pod poduszkę małej, żeby jej Zębowa Wróżka na prezenty wymieniła? :-D :-D
Adunia znalazła kiedyś kieł Robina na dywanie, schowałyśmy pod poduszkę na sofie, następnego dnia "wróżka przyniosła" misia, a Adunia sprawdzała swoje zęby z nadzieją, że może któryś się rusza i wypadnie :mrgreen:
Foty w dmuchawcach rewelka, ależ ta dziewczynka ma energii w sobie :-D :-D
Tunia napisał(a):Wiecie, jak tak patrzę dziś na jej roześmiane pycho, galopady i inne wyglupy i jak pomyślę, że te amstafy mogly ją rozszarpać to aż mi się lzy kręcą...uratowalam ją, wtedy nie myślalam o niczym innym...

dla niektórych pies to to tylko zwierzę, a Ty instynktownie zareagowałaś jak na własne dziecko. Mam wrażenie, że ta traumatyczna sytuacja bardzo wzmocniła więź miedzy Wami :-D

Re: Nasza Orsola-Szmaragdowa panienka

PostNapisane: 2011-05-25, 22:29
przez Leszczyna
Ale się cieszę że malutka szczęśliwa. Pięknie wygląda w tych dmuchawcach :mrgreen:

Re: Nasza Orsola-Szmaragdowa panienka

PostNapisane: 2011-12-26, 01:24
przez Tunia
Orsola to już młoda psia dziewczyna. Zdjęcie z końcówki lata.
Obrazek

Re: Nasza Orsola-Szmaragdowa panienka

PostNapisane: 2011-12-27, 21:52
przez Leszczyna
I dobrze wychowana :-D

Re: Nasza Orsola-Szmaragdowa panienka

PostNapisane: 2012-02-06, 12:01
przez KasiaT
Siostrzyczka Obelixowa jak zwykle urocza :love:

Re: Nasza Orsola-Szmaragdowa panienka

PostNapisane: 2012-02-10, 21:15
przez Leszczyna
KasiaT napisał(a):Siostrzyczka Obelixowa jak zwykle urocza :love:

I jaka grzeczna. Miałam okazję gościć panienkę kilka dni w połowie sierpnia :-D

Re: Nasza Orsola-Szmaragdowa panienka

PostNapisane: 2012-02-11, 18:15
przez tysia
Piękna młoda Panna. :-D :-D

Re: Nasza Orsola-Szmaragdowa panienka

PostNapisane: 2013-02-18, 20:50
przez anjucha
Piękna dama z niej wyrosła! :)

Pozdrawiam,
Roksana i Misza :)