posłuszeństewo

Jeśli masz problem ze swoim podopiecznym spróbuj poradzić się bardziej doświadczonych forumowiczów:)

Moderator: MartaD

Re: posłuszeństewo

Postprzez Barbel » 2013-02-25, 14:11

A tu masz filmik z twoja ulubioną panią i jest tez zabawa w szukanie http://www.youtube.com/watch?v=HxtKazuBQbc
Obrazek
Avatar użytkownika
Barbel
Moderator
 
Posty: 5195
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-24, 17:31
Lokalizacja: Śląsk
psy: Barnaba (*),

Re: posłuszeństewo

Postprzez Powhatan » 2013-02-25, 18:56

Zabawa z kubkami po kefirze zrealizowana i to dokładnie z opisem. Muszę jednak się pochwalić jaki zonk był za pierwszym razem. Kiedy Werona już po kilku sekundach położyła się spokojnie to zabrałem ręce od kubka to ona nie chciała wyjąć samemu smakołyka, bo skoro chwile wcześniej pan blokował to widać nie wolno. Musiałem sam go wyjąc i podać do pysia. Kolejne razy były już zgodne z twoim opisem. Aż miło popatrzec jak psina uczy się interpretować człowiecze oczekiwania. :-)

Barbel napisał(a):A tu masz filmik z twoja ulubioną panią i jest tez zabawa w szukanie http://www.youtube.com/watch?v=HxtKazuBQbc

Co do tej panienki ze szklanego ekranu, to na początku myślałem że to jakiś żart bo prawie identycznie wysławiających się dziewcząt na youtube są chyba tysiące http://www.youtube.com/watch?v=AHCWJAGOENQ i sam na zaproponowane filmy nie zwróciłbym uwagi.
Pozdrawia bermiśka Werona i jej opiekun Jarek.
Obrazek
Galeria
Avatar użytkownika
Powhatan
 
Posty: 109
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-10-20, 10:10
Lokalizacja: Mazowsze - Okolice Warszawy
psy: Werona CONSENSUS + jamnik staruszek

Re: posłuszeństewo

Postprzez Barbel » 2013-02-25, 19:20

Powhatan - ale ty jej smakołyk włóż pod kubek, a nie do kubka! Tak jak w zabawie " w 3 kubki". No - to jak taka zmyślna bestia - to jutro 2 jednakowe kubki po jogurcie/kefirze (mogą być podziurkowane by aromat smaczka do nozdrzy docierał) i rozstawione na szerokość metra. Na jej oczach chowasz smakołyk a ona ma warowaniem wskazac właściwy kubek (możesz dołaczyć komende "szukaj"). Stopień wyżej jest, jak suka nie widzi gdzie ładujesz smaczka. Miłego odkrywania potencjału psa ;-)
Obrazek
Avatar użytkownika
Barbel
Moderator
 
Posty: 5195
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-24, 17:31
Lokalizacja: Śląsk
psy: Barnaba (*),

Re: posłuszeństewo

Postprzez Powhatan » 2013-02-26, 19:39

Dziś słabieńko. Raczej do typowania wyników meczy się nadaje, a nie do K9. Kładzie się przy dowolnie wybranym kubku i czeka na odsłonięcie. :oops:
Jedyne co mam na jej obronę to że wcześniej wędzone szprotki jadła i własnym oddechem tak holl zasmrodziła, że zapach parówek z kubka był mocno stłumiony. Jutro poćwiczymy dalej, ale to dziś wyprawiała, to był tylko obciach przed naszym jamnikiem, czyli „bratem mniejszym”, który nigdy w życiu takich pomyłek by nie popełnił. <nono>
Pozdrawia bermiśka Werona i jej opiekun Jarek.
Obrazek
Galeria
Avatar użytkownika
Powhatan
 
Posty: 109
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-10-20, 10:10
Lokalizacja: Mazowsze - Okolice Warszawy
psy: Werona CONSENSUS + jamnik staruszek

Re: posłuszeństewo

Postprzez Barbel » 2013-02-26, 20:11

A to musisz cierpliwie poczekać aż ruszy doopkę we właściwym kierunku. Cierpliwie znaczy jak głaz. Nie podpowiadać odkrywając pusty kubek. Poczekac aż wybierze prawidłowy.
Obrazek
Avatar użytkownika
Barbel
Moderator
 
Posty: 5195
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-24, 17:31
Lokalizacja: Śląsk
psy: Barnaba (*),

Re: posłuszeństewo

Postprzez Patrycja » 2014-04-26, 18:38

Witam, ja mam taki problem, Mam Szczeniaka od tygodnia, Praktycznie cały czas spędzam z nim czas wychodzę na dwór, a on mnie nie słucha i chodzi cały czas za moją babcią, jak go wołam to do mnie nie przychodzi i biega za nią, to mój pies i chciałabym żeby mnie słuchał a nie jej. Macie pomysł co z nim zrobić, Pies ma 7 tygodni. Uczę go żeby przychodził do mnie i daje mu smakołyk ale tak sałbo to idzie.
Avatar użytkownika
Patrycja
 
Posty: 34
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2014-04-26, 18:26
Lokalizacja: Łódź
psy: Whisky

Re: posłuszeństewo

Postprzez Anuta » 2014-04-26, 21:51

7 tygodniowy szczeniak to jeszcze bardzo małe psie dziecko. Musisz go pokochać i opiekować się nim jak jego matka. Na posłuszeństwo przyjdzie jeszcze czas. Babcia pernie go karmi i więcej przytula. Musisz się z nim zaprzyjaźnić, a chętniej będzie do ciebie przychodził. Smaczki na takiego malucha słabo działają. Baw się z nim jak z kolegą, a nie rozkazuj mu, bo tylko go zniechęcasz. Musicie się zakumplować. Powodzenia.
Bernusie to była moja pasja.
Avatar użytkownika
Anuta
 
Posty: 1370
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-29, 15:45
Lokalizacja: Warszawa
psy: Astra(*), Nora(*) i Indi(*), Jumper, KeyRa

Re: posłuszeństewo

Postprzez Barbel » 2014-04-27, 00:32

Patrycja napisał(a): Mam Szczeniaka od tygodnia,(...) Pies ma 7 tygodni.

Czyli hodowca (chodofca) wydał ci 6- tygodniowe szczenie??? :shock:

Poza tym , nowego użytkownika Forum zapraszam do działu "Przedstaw się"
mod.
Obrazek
Avatar użytkownika
Barbel
Moderator
 
Posty: 5195
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-24, 17:31
Lokalizacja: Śląsk
psy: Barnaba (*),

Re: posłuszeństewo

Postprzez Patrycja » 2014-04-27, 08:40

Ja się z nim bawię cały czas, babcia dała mu może raz jedzenie bo mnie nie było, Tak wydał jak miał 6,5 tygodnia chyba. Tzn mój chłopak kupił od niego ale do dobra hodowla nie jakaś pseudo, mnie też zdziwiło że tak wczesnie wydał te psy, wszystkie poszły w tym samym czasie.
Avatar użytkownika
Patrycja
 
Posty: 34
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2014-04-26, 18:26
Lokalizacja: Łódź
psy: Whisky

Re: posłuszeństewo

Postprzez kreska » 2014-04-28, 18:07

Patrycja napisał(a):Ja się z nim bawię cały czas, babcia dała mu może raz jedzenie bo mnie nie było, Tak wydał jak miał 6,5 tygodnia chyba. Tzn mój chłopak kupił od niego ale do dobra hodowla nie jakaś pseudo, mnie też zdziwiło że tak wczesnie wydał te psy, wszystkie poszły w tym samym czasie.

przepraszam za off...a jaka to "dobra" hodowla ;>

pozdr
Najlepsze rzeczy w życiu są za darmo :)
Avatar użytkownika
kreska
 
Posty: 5490
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-11-29, 23:48
Lokalizacja: Zielonka
psy: Fibi,Bibi,Balu,Lila,Lilawati, Solo i Łatka(*)
Hodowla: SOULBERN

Re: posłuszeństewo

Postprzez Patrycja » 2014-04-28, 20:12

Nie wiem bo to chłopak kupował ale pies ma rodowód i hodowla ma jeszcze labradory. A poza tym co to za różnica, jak czytam niektóre posty to też niektórzy pisza ze maja pieski po 6tygodni. mój sie już oswoił z domem.
Avatar użytkownika
Patrycja
 
Posty: 34
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2014-04-26, 18:26
Lokalizacja: Łódź
psy: Whisky

Re: posłuszeństewo

Postprzez Patrycja » 2014-04-28, 20:21

Nazwa hodowli HIBISKUS
Avatar użytkownika
Patrycja
 
Posty: 34
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2014-04-26, 18:26
Lokalizacja: Łódź
psy: Whisky

Re: posłuszeństewo

Postprzez Milla » 2014-04-28, 21:45

1) Powtórzę za Barbel:
Barbel napisał(a):Poza tym , nowego użytkownika Forum zapraszam do działu "Przedstaw się"
mod.

fajnie jest wiedzieć kto klika po drugiej stronie ekranu.

2) Nie wiem jak było w Twoim/Waszym przypadku, ale zakładam z cichą nadzieją, ze wybór rasy, szczeniaka i momentu w Twoim/Waszym życiu był przemyślany?
- poszukaj i poczytaj książki o pierwszych i kolejnych krokach z psem, na forum jest o tym kilka wątków m.in.:
viewtopic.php?f=9&t=10942
viewtopic.php?p=167249#p167249
- przekop się przez to forum czy poprzez wyszukiwarkę, czy po prostu wchodząc w kolejne działy i przeglądając wątki, poczytaj jakie kto miał doświadczenia ze swoim psem/psami w wieku szczenięcym
- pamiętaj, to jest jeszcze bardzo małe psie dziecko, małe, ale psie. Dla psa mało liczy się czyj on jest formalnie, na wszystko trzeba sobie "zasłużyć" ;-) , babcia widocznie okazała się dla psa "naj", czy ze względu na jedzenie, może spokój, a może konsekwencję w postępowaniu, opcji jest wiele, wszystko zależy od sytuacji.
- nie wiem czy już byłaś, nie wiem co powiedział i przekazał Ci hodowca, ale może przejdź się do dobrego weta.

3) hodowla hibiskus zrzeszona w PSPP (nie znam), chociaż nawet to "stowarzyszenie" ma w regulaminie że szczenieta należy wydawać po 7 tyg...
Na tym forum za psy rasowe uznajemy psy z hodowli zrzeszonych w Związku Kynologicznym w Polsce (ZKwP)
Prawdziwa miłość to ta, którą każdego dnia widzisz w oczach swojego psa.
Gdzie wielka rządzi pycha albo wielkie pieniądze, tam łatwo powstaje urojenie, że uważa się swoją zachciankę za mądrość.
Avatar użytkownika
Milla
Moderator
 
Posty: 1383
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2009-10-24, 12:21
Lokalizacja: Podkowa Leśna
psy: Maja[*], Bonita oraz klan A&B&D

Re: posłuszeństewo

Postprzez Patrycja » 2014-04-29, 13:15

Idę teraz do weta na drugie szczpeienie to go zbada
Avatar użytkownika
Patrycja
 
Posty: 34
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2014-04-26, 18:26
Lokalizacja: Łódź
psy: Whisky

Re: posłuszeństewo

Postprzez eszi » 2014-10-16, 21:22

Patrycja, wspominasz że masz pieska z hodowli Hibiskus. Ja także. Chociaż nie berneńczyka. Mam pewne wątpliwości czy jest to "dobra" hodowla. Pozwolę sobie opisać także tutaj moja przygodę z nią. Ogólnie trudno znaleźć informację na jej temat. Mnie przed zakupem się nie udało.

Wcześniejsza nazwa to Wichrowa Dolina, przed którą ostrzegano już w internecie. Kupiłam tam czarnego owczarka niemieckiego. Właścicielka zapewniała że jest zdrowy i radosny. Po przywiezieniu do domu piesek nie chciał jeść, nawet nie spojrzał na karmę, którą dostaliśmy jako wyprawkę (owej niemieckiej firmy). Tłumaczyłam to sobie jako stres po przebytej, kilkugodzinnej podróży. Jednak w nocy pojawiły się wymioty, biegunka, był osowiały. Po wizycie u weterynarza piesek został odrobaczony i jednocześnie weterynarz poddał w wątpliwość fakt, że został on w ogóle kiedykolwiek odrobaczony pomimo wpisu w książeczce, gdyż jego stan był kiepski. Pozostało mi wierzyć, że został jednak zaszczepiony. Dodam, że piesek był skrajnie wychudzony, w wieku 7-8 tygodni ważył 2,2 kg (a powinien co najmniej około 5kg)! Okazało się także, że piesek choruje na nużycę. Uważam to za straszne zaniedbanie ze strony właściciela... oraz za niedopatrzenie z mojej. Dlatego przestrzegam innych, aby byli bardziej czujni niż ja. Oczywiście pani wydającej nam pieski nie interesowało nic w stylu: w jakich warunkach będzie mieszkał piesek, dlaczego się na niego zdecydowaliśmy. Zwyczajnie próbowała nam go wcisnąć no i się jej udało
Po wielu wizytach u weterynarza piesek czuję się już dobrze, choć wciąż cierpi na lekka niedowagę. Dlatego przestrzegam!
eszi
 
Posty: 1
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2014-10-16, 21:12

Re: posłuszeństewo

Postprzez Barbel » 2014-10-17, 08:41

eszi - prosze sie przedstawic w stosownym wątku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
mod.


Poza ty - Patrycja ma psa z pseudo.... Hodowla typu- "my ze szwagrem"...
Obrazek
Avatar użytkownika
Barbel
Moderator
 
Posty: 5195
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-24, 17:31
Lokalizacja: Śląsk
psy: Barnaba (*),

Poprzednia strona

Powrót do Problemy wychowawcze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości