Zjadanie ściany

Jeśli masz problem ze swoim podopiecznym spróbuj poradzić się bardziej doświadczonych forumowiczów:)

Moderator: MartaD

Zjadanie ściany

Postprzez tatiana12 » 2014-02-05, 22:07

Dziękujemy za komplementy w imieniu Mordzika. ;) A mieliśmy z nim ostatnio dużo stresów <krzyk> -miał ataki lizania wszystkiego łącznie ze zjadaniem ściany a razem z nią zjadł metalowe kątowniki. Przeżyliśmy chwile grozy czy kątowniki wyjdą same czy skończy się operacją. Na szczęście wyszły jedną i drugą stroną a ataki lizania które braliśmy za zgagę okazały się infekcją dróg oddechowych. Mamy w każdym razie taką nadzieję ale po kuracji antybiotykowej ataki ustały :okok:
tatiana12
 
Posty: 75
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2013-07-01, 22:46
psy: duży szwajcarski pies pasterski

Re: Lord Mord Żorska Prima

Postprzez tatiana12 » 2014-02-07, 22:15

No i zapeszyłam, znowu poszła ściana z kątownikiem <nie> i znowu strach
tatiana12
 
Posty: 75
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2013-07-01, 22:46
psy: duży szwajcarski pies pasterski

Re: Lord Mord Żorska Prima

Postprzez Ella » 2014-02-07, 23:32

Może to jednak jakiś problem z przewodem pokarmowym??Nudności u psa powodują "ataki" lizania ścian i podłogi.-to objaw znany właścicielom szwajcarów.Zjadanie ściany często jest powodowane przez niedobory wapnia.

Musicie przeanalizować sposób żywienia Lorda.Trzeba zaobserwować,kiedy te zachowania występują-czy po posiłku czy wtedy,gdy pies jest głodny,czy może wtedy,gdy zostaje sam(stres??)Czy w ostatnim okresie nie występowały przypadkiem wymioty (np.poranne wymioty żółcią) lub biegunki/zaparcia??
Ja bym tych objawów raczej z zapaleniem gardła nie łączyła.
Avatar użytkownika
Ella
 
Posty: 1797
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2012-01-01, 01:57
Lokalizacja: Czeladź(Śląskie)
psy: JOKASTA i BAILA MORENA (DSPP)
Hodowla: Swiss Diamond FCI

Re: Lord Mord Żorska Prima

Postprzez tatiana12 » 2014-02-08, 00:33

Problem polega na tym, że weterynarz też za bardzo nie wie w czym jest problem. Mord takie ataki miał też w lipcu-wtedy było dość deszczowo i podejrzewaliśmy albo przeziębienie albo zgagę. W tym czasie zdarzały się poranne wymioty żółcią. Te ostatnie ataki, w styczniu, zdarzały się jednak tak często, że nawet pani z hodowli zasegurowała że to pewnie coś innego niż zgaga. Ale owszem, zdarzyły się też wymioty.Trwało to prawie dwa tygodnie praktycznie codziennie a potem już nawet dwa razy dziennie.A po podaniu antybiotyku przeszło jak ręką odjął-ustało następnego dnia. I przez dwa tygodnie był spokój-aż do dzisiaj. Atki zadarzają się niezależnie od tego czy jesteśmy w domu. Początkowo zauważyłam że występują na głodniaka ale potem zdarzały się już niecałą godzinkę po posiłku. Nie ma przy tym biegunek ani zaparcia.Zauważyłam jedynie że leci mu noska-jakby katarek i mocniej się ślini. Lekarz też sugeruje że może to być problem z układem pokarmowym ale chciał najpierw wykluczyć przeziębienie.Póki ataki lizania zadarzały się sporadycznie nie przejmowałam się tym, pani z hodowli też mi powiedziała że"one tak mają". Teraz zdarza się to za często i kiedy nie ma nas w domu Mord bierze się za ścianę, a gdy jesteśmy w domu wypuszczamy go na dwór, zjada trawę i wszystko przechodzi.
tatiana12
 
Posty: 75
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2013-07-01, 22:46
psy: duży szwajcarski pies pasterski

Re: Lord Mord Żorska Prima

Postprzez Ella » 2014-02-08, 10:36

Z tego co opisujesz wynika,że to kłopot najprawdopodobniej z przewodem pokarmowym.Spróbujcie porcję dzienną pokarmu dawać podzieloną na 3 posiłki .Można spróbować dodawać jogurt naturalny do karmy,ew.podać "ludzki" Ranigast 1/2-1 tabl przed posiłkiem lub np.Alughastrin-łyżkę.Przy nadkwaśności(a takową podejrzewam) nie możecie dawać psu ryżu,a najlepiej żadnych węglowodanów na razie(ewentualnie płatki owsiane)
Karmicie suchą karmą czy naturalnie?
Trzeba zrobić badania na obecność pasożytów w tym test na lamblie!Badania laboratoryjne w kierunku niewydolności nerek (też są wtedy nudności) !

P.S.póki sprawa się nie wyjaśni,nie dawajcie psu nic między posiłkami -żadnych ciasteczek,resztek z talerzy,żółtego sera,wędzonych przysmaków typu:uszy wędzone.Można zakupić suszone żwacze wołowe (w dobrym sklepie internetowym) i dać małą porcyjkę miedzy posiłkami.

Jeśli chcecie,możecie pisać na PW,chętnie doradzę jeśli tylko będę umiała.
Avatar użytkownika
Ella
 
Posty: 1797
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2012-01-01, 01:57
Lokalizacja: Czeladź(Śląskie)
psy: JOKASTA i BAILA MORENA (DSPP)
Hodowla: Swiss Diamond FCI

Re: Lord Mord Żorska Prima

Postprzez mamagu » 2014-02-08, 19:05

Witam,
Czytając Pani maila, miałam wrażenie, że czytam o własnym psie! Wprawdzie Frodo nie zjadał ściany, ale z lubością wyciągał nitki z dywanu, no i trawa, trawa… i jeszcze raz trawa i wszystko co pod pysiola podejdzie. U nas lekarz też nie wiedział co się dzieje, ale zawsze stawialiśmy na układ pokarmowy. Na początku ataki lizania zdarzały się co 3, 4 tygodni, ale również przeżyliśmy tygodniowy maraton lizania, z trzema atakami dziennie. Frodo miał zrobione wszystkie możliwe badania z krwi oraz z kału i… nic nie wykazały. Przyjęliśmy z lekarzem, że to refluks (zgaga) i w tym kierunku poszło nasze leczenie. Od listopada ubiegłego roku do dziś właściwie nie zdarzył się żaden atak, w takiej formie jak przedtem. Jak postępujemy – przede wszystkim 3 posiłki dziennie. Frodo jest na suchej karmie hypoalergicznej (jagnięcina z ziemniakami) i do każdego posiłku łyżka karmy z puszki (też hypoalergiczna jagnięcina z ziemniakami). Karma sucha jest najciężej strawna dla psa, dlatego można karmę namoczyć w wodzie, lub właśnie dodawać karmę mokrą z puszki. Oczywiście odstawiamy ludzkie jedzenie, szczególnie tłuste (parówki, ser żółty itp.) oraz surowe warzywa i owoce. (Można poczytać sobie o diecie dla ludzi z refluksem.) Smakołyki tylko naturalne, bez żadnych konserwantów, barwników itp. Poza tym Frodo dostaje leki przepisane przez weterynarza Debridat (lek na receptę do kupienia w aptece), Sylimarol oraz w razie ataku lizawki (pakiet ratunkowy) Rennie (Gaviscon), Buskopan (lub No-spa), Espumisan. No i jeszcze jeden preparat, który okazał się bardzo pomocy to KalmVet (firmy VetExpert). To preparat uspakajający dla psów. Proszę się nie bać, że pies będzie śpiący czy nadmiernie wyciszony. Nic z tych rzeczy. Frodo też strasznie się ślinił, szczególnie nocą i z tego powodu, z prawdziwą pasją wylizywał swoje łapy, genitalia i co tam jeszcze znalazł. Ten preparat fajnie zadziałał na Frodo wyciszając wegetatywny układ nerwowy sterujący układem pokarmowym. I to właściwie wszystko. Trzeba działać metodą prób i błędów, bo lekarze nie bardzo wiedzą co z takimi przypadkami robić. Jeden z weterynarzy zalecił gastroskopię i właściwie na tym jego porada się skończyła. Oczywiście nie skorzystałam i zaczęłam sama szukać przyczyny takich zachowań. Kiedyś też poruszałam ten wątek na forum. Jeśli ma Pani jakieś pytania chętnie odpowiem na PW.
Pozdrawiam, życzę powodzenia oraz dużo zdrowia!
Magda
Magda & Frodo
Reks [*] Saga [*] Martin [*]
Avatar użytkownika
mamagu
 
Posty: 282
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2012-07-20, 12:52
Lokalizacja: Zielona Góra
psy: DSPP BINGO (FRODO) 25.08.2012
Hodowla: CZANDORIA

Re: Lord Mord Żorska Prima

Postprzez tatiana12 » 2014-02-09, 14:53

Bardzo dziękuję za tą wiadomość!!Na pewno odezwę się na PW, spisałam sobie wszystko i skonsultuję się z naszym weterynarzem. Może w końcu dojdziemy do tego co jest przyczyną tego co dzieję się z naszym Mordzikiem. Najgorsza jest bezsilność, że nie wiem co mu jest i nie wiem jak mu pomóc. A za każdym razem kiedy zję ostre kątowniki ze ściany ten strach czy coś mu się nie stanie...Pozdrawiam serdecznie!
tatiana12
 
Posty: 75
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2013-07-01, 22:46
psy: duży szwajcarski pies pasterski

Re: Zjadanie ściany

Postprzez luki9 » 2014-02-28, 10:49

nasz pupil tez ma to , drogi jest koszt leczenia
luki9
 
Posty: 4
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2014-02-28, 10:09

Re: Zjadanie ściany

Postprzez mamagu » 2014-02-28, 15:26

luki9 napisał(a):nasz pupil tez ma to , drogi jest koszt leczenia


A jakie leczenie Państwo stosujecie?
Wszystkie uwagi i rady są bardzo cenne! Proszę opisać jak Państwo postępują.
Magda & Frodo
Reks [*] Saga [*] Martin [*]
Avatar użytkownika
mamagu
 
Posty: 282
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2012-07-20, 12:52
Lokalizacja: Zielona Góra
psy: DSPP BINGO (FRODO) 25.08.2012
Hodowla: CZANDORIA

Re: Zjadanie ściany

Postprzez tatiana12 » 2014-04-12, 23:27

Witam. Nasz Mordzik czuje się odpukać znacznie lepiej po Bioprazolu, tak myślę że to pomogło. Kupki bywają luźne ale tragedii nie ma natomiast od półtorej miesiąca ataki zgagi zdarzyły się przy nas z dwa trzy razy ale to i tak dużo rzadziej niż było wcześniej. Jeden atak trwał dość długo a pozostałe trwały dwie trzy minutki i zjedzenie odrobinki trawy pomogło. Być może miewa ataki w czasie naszej nieobecności bo czasem znajduję frendzle z kanapy na podłodze ale kątowniki-o które się najbardziej martwiłam, narazie nie zostały ruszone(odpukać)Fakt, że wszystkie kąty poobstawiałam czym się dało-płytami pilśniowymi, drabinami, deskami do prasowania itp ale Mord się ich boi i nie podchodzi do kątowników. Wiem że tego Bioprazolu nie moze brać wiecznie ale narazie cieszę się że jest poprawa. Pozdrawiamy z Mordzikiem <papa>
tatiana12
 
Posty: 75
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2013-07-01, 22:46
psy: duży szwajcarski pies pasterski


Powrót do Problemy wychowawcze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość