Marsz (nie)milczenia - Warszawa

Tu wstawiamy wątki odnośnie różnych akcji prozwierzęcych

Marsz (nie)milczenia - Warszawa

Postprzez kabi » 2011-04-02, 11:27

Marsz już jutro! Dla przypomnienia :

obrazek
Obrazek został zmniejszony.

Lokalizacja :
Warszawa, zbiórka pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów
Al. Ujazdowskie 1/3

Trasa marszu: Kancelaria Premiera -> Pl. Zamkowy

Marsz ma na celu uświadomienie społeczeństwa, aby reagowało na akty przemocy wobec zwierząt, pokazanie, że takie sytuacje są wynaturzeniem i prowadzą do patologii, zakorzenienie przekonania, że zwierzęta czują i cierpią oraz, że zasługują na opiekę i szacunek człowieka, a także nagłośnienie sprawy zakatowania psa przez trzech zwyrodnialców w województwie małopolskim.

Celem Marszu jest wyrażenie społecznego sprzeciwu wobec bezzasadnego krzywdzenia, zabijania czy zaniedbywania zwierząt. Ideą przewodnią Marszu (NIE)milczenia jest problem przemocy stosowanej wobec zwierząt najbliższych człowiekowi i towarzyszących mu na co dzień. Jednocześnie zgadzam się, że nie należy zapominać o zwierzętach hodowanych na futra, przetrzymywanych w cyrku czy takich na których przeprowadza się eksperymenty. Tyczy się to także zwierząt hodowlanych, które niejednokrotnie cierpią niepotrzebne krzywdy z rąk pracowników ubojni.

Zapraszam wszystkich, którym nie jest obojętny los zwierząt na marsz w tym wegetarian i wegan, ale pragnę zaznaczyć jasno, że marsz nie jest akcją propagującą wegetarianizm czy weganizm.

Marsz ma głownie na celu uświadomienie społeczeństwa, aby reagowało na akty przemocy wobec zwierząt i aby zdało sobie sprawę z faktu, że zwyrodnialcy znęcający się nad zwierzętami nie poprzestaną na nich, niewielka jest granica między agresją wobec zwierząt a agresją wobec ludzi, większość przypadków znęcania się nad zwierzętami ma w późniejszym czasie odzwierciedlenie w krzywdzeniu innych ludzi. Ludzie którzy męczą zwierzęta dla przyjemności zasługują na potępienie, poza tym ta przyjemność kiedyś się nudzi i szukają większego dreszczyka emocji. Kolejnym aspektem jest pokazanie społeczeństwu, że zwierzęta czują i cierpią, że zasługują na naszą opiekę, miłość i szacunek. Wśród zwierząt tylko człowiek zabija dla przyjemności.
Może wielu osobom wydawać się, że taki marsz w niczym nie pomoże i nie będzie żadnych efektów. To nie jest prawdą, samo nagłośnienie sprawy, poparcie jej i uczestnictwo zsolidaryzuje osoby kochające zwierzęta a także pokaże, że są ludzie którym zależy na losie zwierząt i że nie jest to kwestia tabu, czy taka o której się nie mówi, nie myśli, czy nie przejmuje. Człowiek uważa się za istotę myślącą, wyższą, posiadającą szeroko rozumiane sumienie, niech to okaże, poprzez pomoc zwierzakom, które same nie mogą się obronić, nie mogą powiedzieć nie krzywdź mnie, to mnie boli. Zwierze nie może się poskarżyć, dlatego to my musimy o nie dbać. Zwierze to nie przedmiot, który można wyrzucić jak się znudzi.
Czynnikiem zapalnym do zorganizowania przeze mnie tego wydarzenia jest sytuacja jaka wydarzyła się w Małopolsce, nie jestem w stanie pojąć czym kierowali się ci zwyrodnialcy i nie chce nawet, ale wiem jedno coś takiego nie powinno mieć racji bytu i tylko inni ludzie mogą zmienić los krzywdzonych zwierząt i zmniejszyć ilość takich aktów.

Głównym Organizatorem i Pomysłodawcą marszu jest Wioleta Pawlik – Nowacka. Koordynatorem akcji w Warszawie jest Animal Rescue - Fundacja na rzecz zwierząt.

kontakt : kontakt@animalrescue.pl, TEL. 530-421-400 (Urszula Górska)
info : marszniemilczenia.pl

-------------------------------------

Ktoś ze szwajcarów się wybiera ? Może stworzymy niewielką grupę (pod wezwaniem ;-) ) z psiakami i pomaszerujemy razem?
Avatar użytkownika
kabi
 
Posty: 1199
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2007-07-20, 16:14
Lokalizacja: Warszawa
psy: Amor(landseer)

Re: Marsz (nie)milczenia - Warszawa

Postprzez dorciaj » 2011-04-02, 11:33

Przeniosłam wątek do działu Akcje na rzecz zwierząt ;-)
Dorcia
Avatar użytkownika
dorciaj
 
Posty: 4450
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2008-05-15, 10:27
Lokalizacja: Warszawa Białołęka
psy: Fito Piorun Aris

Re: Marsz (nie)milczenia - Warszawa

Postprzez mysia.x » 2011-04-02, 21:28

Nas niestety nie bedzie ... Za daleko :-(
Ale życzymy dobrej zabawy i sukcesów !!!
Pomóżcie tym biedakom :cry:
Pozdrawiamy - Kasia, Verni i Forest ^^
Nasza galeria na forum Zapraszamy!
Zapraszamy na wspólną stronę Verniego i Foresta
obrazek
Obrazek został zmniejszony.
Avatar użytkownika
mysia.x
 
Posty: 1186
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2010-12-17, 15:21
Lokalizacja: Kielce
psy: VERNE von Romanshof , Forest

Re: Marsz (nie)milczenia - Warszawa

Postprzez kabi » 2011-04-03, 15:09

No,my się wymaszerowałyśmy!!!
Po 3 minutach marszu, Chili postanowiła więcej w nim nie uczestniczyć. Przeraziły ją bębny i dostała ataku paniki. Wyrwała mi za barierki (a ja za nią) i na oślep, byle dalej. Pół godziny uspokajania, aż marsz sobie poszedł w siną dal...i dopiero wtedy wróciła ze mną do samochodu... W nagrodę poszłyśmy na spacer na Pola.

Jedna przedstawicielka szwajcarów została, także mam nadzieję że do końca! A nam się podobno udało złapać w kadr tvn24 przez te 3 min :mrgreen: :mrgreen:

Strasznie żałuję że nie doszłyśmy do końca,ale siła wyższa :(
Avatar użytkownika
kabi
 
Posty: 1199
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2007-07-20, 16:14
Lokalizacja: Warszawa
psy: Amor(landseer)

Re: Marsz (nie)milczenia - Warszawa

Postprzez Anuta » 2011-04-03, 17:07

Zaczęliśmy pod URMem:
obrazek
Obrazek został zmniejszony..
Bębny rzeczywiście przerażająco grzmiały. Ale to nie przeszkodziło psim uczestnikom w powitaniu:
obrazek
Obrazek został zmniejszony..
My poszłyśmy na końcu ( z dala od grzmotów bębnowych). Widzieliśmy Was jak zeszłyście, ale myślałam, że popijecie wody i wrócicie. Wiosna tego roku bywa bardzo upalna. Na nagrzanych ulicach czarna sierść Berna bardzo sie nagrzewała. Kilka razy stawaliśmy na pojenie, aż w końcu (po ok. 5-6 km) dotarliśmy na Plac Zamkowy, gdzie korowód manifestacji dotarł do celu i wmieszał się w tłum gapiów.

obrazek
Obrazek został zmniejszony.,
obrazek
Obrazek został zmniejszony.
Najliczniejsi byli chyba weganie, no i przedstawiciele psiej braci, w tym Straż dla zwierząt. Dość liczni byli też obrońcy koni.
Szkoda, że przedstawiciele Szwajcarów liczebnościa nie popisali się.
Bernusie to była moja pasja.
Avatar użytkownika
Anuta
 
Posty: 1370
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-29, 15:45
Lokalizacja: Warszawa
psy: Astra(*), Nora(*) i Indi(*), Jumper, KeyRa

Re: Marsz (nie)milczenia - Warszawa

Postprzez kabi » 2011-04-03, 17:13

Cieszę się, że chociaż Wy dotrwaliście :) Starałam się wrócić z Chili na końcówkę marszu, ale nie było o tym mowy. Nie chciała nawet iść w tamtą stronę.
A to bardzo dziwne, bo ten mały diabeł nie boi się żadnych hałasów, strzałów ... myślałam że nie będzie problemu. A tu - tłok, bębny, masa psów i panika gotowa ;-)
Jak tylko marsz ruszył, to jeszcze była wielka kupa i wielkie sprzątanie, mam nadzieję że nigdzie tego nie puszczą :mrgreen:
Avatar użytkownika
kabi
 
Posty: 1199
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2007-07-20, 16:14
Lokalizacja: Warszawa
psy: Amor(landseer)

Re: Marsz (nie)milczenia - Warszawa

Postprzez Anuta » 2011-04-03, 17:22

Nora dzielnie przemaszerowała trasę. Zaznajomiła sie z licznymi psiakami (z jedną ONką nie bardzo sie polubiły). Ludzie (reporter RMF też) chetnie ją fotografowali i .... miziali. Ale w domu padła. Z dumą "zdała relacje" Astrze i Indi, które zostały w domu. Teraz śpi.
Bernusie to była moja pasja.
Avatar użytkownika
Anuta
 
Posty: 1370
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-29, 15:45
Lokalizacja: Warszawa
psy: Astra(*), Nora(*) i Indi(*), Jumper, KeyRa

Re: Marsz (nie)milczenia - Warszawa

Postprzez Vanilla Sky » 2011-04-03, 17:37

Norka - super z Ciebie dziewczyna! :mrgreen:

Dobra robota!! :-D
Pozdrawiamy-Kinia z Vanillką!
Zapraszamy:
Strona
Galeria
http://www.schronisko.org.pl ,,Adoptując Psa nie zmienisz całego świata, ale cały świat zmieni się dla tego Psa"
Avatar użytkownika
Vanilla Sky
 
Posty: 1519
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2010-03-15, 19:52
Lokalizacja: Bydgoszcz
psy: FEDERICO Bene Vobis i VANILLA SKY von Romanshof

Re: Marsz (nie)milczenia - Warszawa

Postprzez Tańka » 2011-04-03, 18:56

Dobrze, że ktoś od nas był :!: Super Norcia :!: :mrgreen:
Tańka
 
Posty: 1281
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2008-06-15, 19:31
psy: Yokozuna z Deikowej Doliny (*), Echo mix

Re: Marsz (nie)milczenia - Warszawa

Postprzez Anuta » 2011-04-03, 19:38

Norcia siły zregenerowała, nawet już wieczorny spacer zaliczyła. Jest dumna, że uratowała honor Forum. Przecież sprawa jest słuszna. Lista podpisów dot. nowelizacji ustawy o zwierzętach znacznie się wydłużyła. :-P
Bernusie to była moja pasja.
Avatar użytkownika
Anuta
 
Posty: 1370
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-29, 15:45
Lokalizacja: Warszawa
psy: Astra(*), Nora(*) i Indi(*), Jumper, KeyRa


Powrót do Akcje na rzecz zwierząt

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość