Strona 27 z 27

Re: Bero I z Jaszówki( vel Ares) -ma Ludzi którzy go pokoc

PostNapisane: 2016-05-28, 21:55
przez Julian
Bero ma w tym momencie 7-8 lat.Byłabym ostrożna z podjęciem decyzji o zabiegach chirurgicznych.
Na pewno dobrze zrobiona diagnostyka jak rezonans powie co psu dolega i co dalej można robić.
Szukałabym w okolicy Warszawa ? dobrego ortopedy i poszła z leczeniem według jego wskazań.
Powodzenia.

Re: Bero I z Jaszówki( vel Ares) -ma Ludzi którzy go pokoc

PostNapisane: 2016-05-30, 10:41
przez ppp.j
Bardzo dziękuję za rady, wskazówki i dobre słowo. Tak 1 sierpnia skończę siedem lat. Jak na razie mój stan uległ poprawie, już prawie nie utykam muszę tylko nie nadwyrężać łapy czyli chwilowo wstrzymać długie spacery po lesie. Nie jest to zbytnim problemem bo przecież mam duży ogród gdzie mogę wychodzić kiedy i ile chcę. Wydaje się że Duży zbyt wcześnie wpadł w panikę ale On już taki jest. Z drugiej strony to dobrze że go mam.


Ares Bero the First.

Re: Bero I z Jaszówki( vel Ares) -ma Ludzi którzy go pokoc

PostNapisane: 2016-05-30, 11:18
przez saganka2
Dobra diagnostyka to podstawa. W innym przypadku to wróżenie z fusów. W Warszawie akurat trochę możliwości jest.
Trzymam kciuki! <tak>

Re: Bero I z Jaszówki( vel Ares) -ma Ludzi którzy go pokoc

PostNapisane: 2019-01-02, 18:30
przez ppp.j
W ogromnym żalu i z poczuciem ogromnego bólu zawiadamiam wszystkich sympatyków że nasz ukochany przyjaciel i od ośmiu lat członek rodziny Bero, dziś opuścił nas i przeniósł się do "Krainy Wiecznych Łowów", pozostawiając pustkę i żal.
Jedynym pocieszeniem jest to że jak mi się wydaje miał spokojne i szczęśliwe życie.
Wiem że nie takiej relacji oczekiwaliście ale takie jest to życie.
Pozdrawiam wszystkie bernusie wraz z opiekunami.
Duży