Żywienie małych szwajcarów

Wszystko na temat hodowli oraz dyskusje na temat ras.

Moderator: annasm

Re: Żywienie małych szwajcarów

Postprzez Bobik » 2012-02-20, 14:55

Zabierałem już kiedyś głos nt. karmienia, ale się powtórzę: zachęcam do próbowania "gotowania" dla psów, chociaż to i czasochłonne i trochę droższe. Ale sporo z tym też frajdy, kiedy najpierw pies asystuje przy kuchence, ścieka mu z pyska nitka śliny, a potem mu smakuje i w ogóle "służy". Gotowe to się kupi, nasypie i już..., a właściwie nie już: w napięciu czekamy, co wyjdzie z drugiego końca psa :) i po ilu tygodniach spożywania danej karmy stworzenie zacznie się drapać ;) A z karmami gotowymi jest jeszcze taki kłopot, że producenci ciągle przy ich składzie manipulują, więc coś dobrego dla psa dziś może mu nie posłużyć za kilka miesięcy.
..
Strona www Notes Cyrusa: http://www.notescyrusa.net
Bobik
 
Posty: 388
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2010-01-07, 00:26
Lokalizacja: Okolice Strzelina, Dolny Śląsk
psy: Entlebuchery Cyrus i Urania
Hodowla: Quercus Niger

Re: Żywienie małych szwajcarów

Postprzez Olcia » 2012-02-20, 15:09

Ja podziwiam osoby, które same gotują psom. Ja nie jestem w stanie zadbać o własną dietę, więc bałabym się, że nie zapewnię psu tego, czego potrzebuje. Na szczęście na rynku jest w tej chwili tak duży wybór karm, że nawet zmieniając jadło co kilka miesięcy, jest szansa na znalezienie tej właściwej karmy. Zresztą chyba nawet takie zmiany są wskazane.
Poza tym przy podawaniu karmy też można stworzyć "otoczkę". Ja czasem dosmaczam psu jedzenie jakimś tłuszczykiem, odrobiną zupy, mięskiem, nabiałem czy warzywami. Trzeba do wymieszać, podgrzać, znaleźć zdradliwe kostki. Negra ma wtedy oczy jak pięć złotych. A jak stawiam miskę, to psica wpatruje się we mnie i czeka na "smacznego" :lol:
Avatar użytkownika
Olcia
 
Posty: 1670
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2009-05-27, 01:16
Lokalizacja: Warszawa
psy: entlebucherka Negra

Re: Żywienie małych szwajcarów

Postprzez Jaś_i_Małgosia » 2012-02-20, 15:24

Gotowanie dla psa, nie jest dla mnie uciązliwe, gdzyż i tak wiekszość czasu spędzam w kuchni, ciągle coś przygotowując dla mojej Rodziny. Wstawienie gara z różnościami dla psa, nie stanowi kłopotu. Kłopot zaczyna się, kiedy masz w planach wyjazd np na weekend. Jedzenie gotowane szybko się psuje, ja porcjujuę i 2 porcje mam w lodówce ok 5 w zamrażarce. Na wyjeździe wygodniej byłoby mi nasypać granulatu. Jedzenie gotowe ma w sobie coś "magicznego" ponieważ Guinness jak odkurzacz wciaga całą miskę i do tego merda ogonem. Jak ja mu przygotuję pasze, to mniej merda i je ale dużo wolniej.
Gotuję indyka, kurczaka, cielecina, na ryrzu, kaszy jaglanej lub gryczanej z dodtakiem marchwi, pietruszki, siemienia lnianego, odrobinę solę. Nie dodaję żadnych przypraw.
Planuję włączyć w przyszłości podroby, na razie dopóki jego przewód pokarmowy sie nie ustabilizuje, to nie bedę tego robiła.
Reasumując jestem za korzystnymi rozwiązaniami dla obu stron.
Małgosia, mama Oli i Jaśka, współwłaścicielka Guinnessa :-)
Avatar użytkownika
Jaś_i_Małgosia
 
Posty: 22
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-10-25, 15:51
Lokalizacja: Warszawa, Żoliborz
psy: Guinness Entelbucher
Hodowla: od Astrid

Re: Żywienie małych szwajcarów

Postprzez Bobik » 2012-02-20, 16:01

A to dobre: Rodzina wyjeżdża na piknik, a oprócz kosza dla siebie bierze weki dla pieska... Nie, tego jednak nie rekomenduję :) A z tego gotowania dla psa to i dla człowieka korzyść - można sobie np. rano ryżyku albo płatków owsianych trochę uszczknąć i po lekkim osoleniu/osłodzeniu i dolaniu mleczka wciągnąć jako lekkie śniadanko. Marchwi surowej też bym w życiu nie jadł, gdyby nie psy. Olej lniany (też dla psów): pycha z twarożkiem.
PS. W diecie Guinessa w nieunikniony sposób powinno pojawić się piwo. Zaręczam, że przyzwoitym (odgazowanym) nie pogardzi.
..
Strona www Notes Cyrusa: http://www.notescyrusa.net
Bobik
 
Posty: 388
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2010-01-07, 00:26
Lokalizacja: Okolice Strzelina, Dolny Śląsk
psy: Entlebuchery Cyrus i Urania
Hodowla: Quercus Niger

Re: Żywienie małych szwajcarów

Postprzez Jaś_i_Małgosia » 2012-02-20, 16:24

Bobik napisał(a):A to dobre: Rodzina wyjeżdża na piknik, a oprócz kosza dla siebie bierze weki dla pieska... Nie, tego jednak nie rekomenduję :) A z tego gotowania dla psa to i dla człowieka korzyść - można sobie np. rano ryżyku albo płatków owsianych trochę uszczknąć i po lekkim osoleniu/osłodzeniu i dolaniu mleczka wciągnąć jako lekkie śniadanko. Marchwi surowej też bym w życiu nie jadł, gdyby nie psy. Olej lniany (też dla psów): pycha z twarożkiem.
PS. W diecie Guinessa w nieunikniony sposób powinno pojawić się piwo. Zaręczam, że przyzwoitym (odgazowanym) nie pogardzi.


:mrgreen:

kto wie. Może warto spróbować i problemy z przewodem pokarmowym by zniknęły.
Małgosia, mama Oli i Jaśka, współwłaścicielka Guinnessa :-)
Avatar użytkownika
Jaś_i_Małgosia
 
Posty: 22
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-10-25, 15:51
Lokalizacja: Warszawa, Żoliborz
psy: Guinness Entelbucher
Hodowla: od Astrid

Re: Żywienie małych szwajcarów

Postprzez Sylwia » 2012-02-20, 20:13

Ja generalnie też jestem za gotowanym jedzeniem, gdyby Miki lubił surowe kości, starałabym się trzymać go na BARFie, ale gotowane też dobre, tylko czasem wrzucam mu jakąś witamikę. Natomiast suche je latem jak jest na działce, tam trudno gotowac nawet coś dla nas, lodówka też mała, więc zamrożonych zapasów nie trzymamy. Dlatego staram sie dawać mu teraz jedno i drugie, aby jego żoładek potrafił trawić wszystko. Teraz trzymaliśmy go trochę tylko na suchej, bo miał duże problemy z trawieniem( nie tylko objawiające się biegunką), karma lecznicza wszystko ładnie uregulowała, więc pomalutku wracamy do gotowanego i jest ok.
Próbowałam metodą eliminacyjną przeanalizować składy karm po których ma sensacje i tych dobrych, ale do niczego nie doszłam.
Zapraszam do galerii Mikusia
viewtopic.php?f=28&t=6676

Zapraszam również na FB https://www.facebook.com/sylwia.nowak.319
Avatar użytkownika
Sylwia
 
Posty: 229
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2010-05-31, 21:09
Lokalizacja: Sopot
psy: entlebucher Mikuś

Re: Żywienie małych szwajcarów

Postprzez Jaś_i_Małgosia » 2012-02-20, 20:40

Też zastanawiam się co mu może szkodzić. chyba to co nie jest wymienione w spisie na opakowaniu.
SIMPLY to niby naturalna, bez konserwantów, wzmacniaczy, naturalna i biegunki się zdarzały.
Teraz Regal niby też dobry naturalny, też ryz z indykiem, tyle że tutaj jeszcze jest mleko. Może to go wiąże na "stałe"
Na gotowanym sensacji nie było. Gotować dla swojego pupila - jestem za, radość w oczach podczas przygotowywania paszy - bezcenne :-)

Bobik natchnął mnie piwem i mamy plan ;-) o szczegółach wkrótce
Małgosia, mama Oli i Jaśka, współwłaścicielka Guinnessa :-)
Avatar użytkownika
Jaś_i_Małgosia
 
Posty: 22
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-10-25, 15:51
Lokalizacja: Warszawa, Żoliborz
psy: Guinness Entelbucher
Hodowla: od Astrid

Re: Żywienie małych szwajcarów

Postprzez Sylwia » 2012-02-20, 22:16

Też tak dumałam, że musi tam być coś czego nie wymieniają w składzie, ale czy im tak wolno? Albo w ogóle może sam proces produkcji zmienia tak własciwości składników, że jak są w postaci naturalnej to nie szkodzą a jak przetworzone to szkodzą, nie wiem. Wet twierdzi, że nie ma się nad czym zastanawiać, tylko dawać to co nie szkodzi, ale nie chcę mu dawać stale tego samego.
Zapraszam do galerii Mikusia
viewtopic.php?f=28&t=6676

Zapraszam również na FB https://www.facebook.com/sylwia.nowak.319
Avatar użytkownika
Sylwia
 
Posty: 229
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2010-05-31, 21:09
Lokalizacja: Sopot
psy: entlebucher Mikuś

Re: Żywienie małych szwajcarów

Postprzez Zabrzanka » 2012-02-21, 10:16

A ja z kolei mam pytanie, może niezbyt smaczne ale tyczy się nie tylko Entlików: Jaką karmę moglibyście polecić by zminimalizować ilość i wielkość nr 2? Wydaje mi się że po obecnej karmie tj Regal ilości są zdecydowanie za duże ... :P Czasem wydaje mi się że nawet tyle nie zjadl by tak mogło być...
Avatar użytkownika
Zabrzanka
 
Posty: 133
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-08-24, 08:21
Lokalizacja: Zabrze
psy: Entlebucher Diego [*]

Re: Żywienie małych szwajcarów

Postprzez Olcia » 2012-02-21, 10:43

Zabrzanka, to nie jest kwestia karmy, tylko tego, jak pies ją przyswaja. Szukaj tej właściwej. Negrze dobrze służy Happy Dog Nowa Zelandia i Mera Dog z jagnięciną. Ale co pies to inna reakcja na karmę.
Avatar użytkownika
Olcia
 
Posty: 1670
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2009-05-27, 01:16
Lokalizacja: Warszawa
psy: entlebucherka Negra

Re: Żywienie małych szwajcarów

Postprzez Jaś_i_Małgosia » 2012-02-21, 10:51

Zabrzanka,
zgadzam się z Tobą. Jest tego dużo więcej, niż w naszym przypadku na simply.
Na simply - 2 była raz dziennie, jeżeli nie było biegunki, kiedy byla to trudno nazwać to "2" ponieważ często śluz bezbarwny leciał.
Regal - "2" jest twarda, ale jest tego duuużo więcej i zdarza się, że na 30 minutowym spacerze 2 razy kuca.
Jesteśmy już prawie tydzień i biegunek brak. Dzisiaj dostał trochę żółtego sera.
Małgosia, mama Oli i Jaśka, współwłaścicielka Guinnessa :-)
Avatar użytkownika
Jaś_i_Małgosia
 
Posty: 22
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-10-25, 15:51
Lokalizacja: Warszawa, Żoliborz
psy: Guinness Entelbucher
Hodowla: od Astrid

Re: Żywienie małych szwajcarów

Postprzez Zabrzanka » 2012-02-21, 11:42

Olcia napisał(a):Zabrzanka, to nie jest kwestia karmy, tylko tego, jak pies ją przyswaja. Szukaj tej właściwej. Negrze dobrze służy Happy Dog Nowa Zelandia i Mera Dog z jagnięciną. Ale co pies to inna reakcja na karmę.


Tak tak ale słyszałam że są karmy które juz w opisie mają zaznaczone że objętość jest znacznie mniejsza :-D
Avatar użytkownika
Zabrzanka
 
Posty: 133
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-08-24, 08:21
Lokalizacja: Zabrze
psy: Entlebucher Diego [*]

Re: Żywienie małych szwajcarów

Postprzez snoopy » 2012-07-08, 19:22

ja karmię snoopiego karma dla szczeniaków ale nie chce jej jesc co zrobic?
coście uczynili jednemu z braci moich najmniejszych mnieście uczynili ...kochajmy je tak jak one nas Obrazek
Avatar użytkownika
snoopy
 
Posty: 63
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2012-07-06, 20:25
Lokalizacja: poznań
psy: entlebucher

Re: Żywienie małych szwajcarów

Postprzez magdax134 » 2012-07-24, 16:30

Ile razy dziennie podaje się karmę szczeniaczkowi?
"Pies jest jedynym stworzeniem na ziemi, które kocha Cię bardziej niż siebie samego"
Avatar użytkownika
magdax134
 
Posty: 25
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2012-07-24, 11:27
Lokalizacja: Poznań
psy: Entlebucher Fado

Re: Żywienie małych szwajcarów

Postprzez Olcia » 2012-07-24, 19:57

Jedną dzienną porcję trzeba podzielić na trzy razy.
Avatar użytkownika
Olcia
 
Posty: 1670
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2009-05-27, 01:16
Lokalizacja: Warszawa
psy: entlebucherka Negra

Re: Żywienie małych szwajcarów

Postprzez kubulej » 2012-12-10, 14:18

A czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenia w karmieniu Bozitą Robur?
Avatar użytkownika
kubulej
 
Posty: 64
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-11-08, 09:04
psy: Koleś Entlebucher
Hodowla: Porażynianka

Re: Żywienie małych szwajcarów

Postprzez salva » 2012-12-10, 17:57

Saleńka je Bozitę Robur od kilku miesięcy. Szukaliśmy bardzo długo i sprawdzaliśmy wiele karm... Dotarliśmy do różnego rodzaju mało popularnych informacji i testów składu karm, ale ostatecznego wyboru pomogła dokonać nam osoba, pracująca od ponad 10 lat z psami i znająca ten rynek "od środka" :). To, co wyróżnia Bozitę Robur pośród innych karm to to, że bardzo surowe szwedzkie ustawodawstwo dotyczące sklepów zoologicznych i produkcji pokarmu jest gwarancją, że w karmie nie znajdziemy hormonów wspomagających i przyspieszających wzrost, antybiotyków i innych zabronionych w Szwecji dodatków. Polecamy bardzo. Zwłaszcza jagnięcinę z ryżem oraz łososia z ryżem :)
Avatar użytkownika
salva
 
Posty: 243
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-09-26, 21:36
Lokalizacja: Warszawa (Żoliborz/Bielany)
psy: Entlebucher Salva "Szwajcar"

Re: Żywienie małych szwajcarów

Postprzez kubulej » 2012-12-10, 21:10

Dzięki!
Avatar użytkownika
kubulej
 
Posty: 64
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-11-08, 09:04
psy: Koleś Entlebucher
Hodowla: Porażynianka

Re: Żywienie małych szwajcarów

Postprzez PiotrN » 2013-02-10, 16:39

Witam

Mam taki dylemat. Zamówiłem złą karmę, tzn. Brit Care Puppy All Breed zamiast Junior Large Breed. Na tej, którą mam nie ma dawkowania dla mojego psa, bo jest za duży. Problem polega na tym, że musiał bym ją teraz odesłać do sklepu internetowego i zamówić właściwą, ale taka operacja zajmie klika dni, o ile nie więcej. Natomiast aktualna karma wystarczy jeszcze może na dzień. W sklepie takiej karmy to nawet nie widziałem, a inne które można znaleźć są często o 50% droższe. I teraz sedno pytanie. Czy jak nakarmię psa tym co mam to coś mu grozi? Wiem, że producent nie przewidział tej karmy dla takiego psa, ale może jak by mu dawać większe porcje, to by jakoś przeżył. Znaczy by mu to nie zaszkodziło. Może ktoś zna się na karmach i wie jakie są różnice pomiędzy wymienionymi karmami. Z góry dziękuję za odpowiedź.
Avatar użytkownika
PiotrN
 
Posty: 17
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2012-12-11, 17:00
Lokalizacja: Łódź
psy: Appenzeller
Hodowla: Bostolandia

Re: Żywienie małych szwajcarów

Postprzez Barbel » 2013-02-10, 23:40

Pewnie są róznice w ilości białka - te dla bejbików sa zazwyczaj wysokobiałkowe. Jedno pewne - nie otrujesz go jak zje tymczasowo. Potem taki wór możesz np odsprzedać - ale wstaw np na bardziej ogólnym dziale, niż dział apkowo-entlikowy. A co do porcji - to tak na oko podobnie objetościowo- przez kilka dni to ani nie utuczysz ani nie odchudzisz.
Obrazek
Avatar użytkownika
Barbel
Moderator
 
Posty: 5195
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-24, 17:31
Lokalizacja: Śląsk
psy: Barnaba (*),

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Appenzeller i Entlebucher

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość