Entlebucher

Wszystko na temat hodowli oraz dyskusje na temat ras.

Moderator: annasm

Re: Entlebucher

Postprzez Ruda » 2015-04-16, 20:07

Cześć,

A może zamiast operacji komórki macierzyste ? Zajrzyj do bernów...
Ruda
 
Posty: 209
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-12-05, 17:15
psy: cyrus@urania

Re: Entlebucher

Postprzez lilia3 » 2015-04-17, 11:12

Na pewno bym nie polegała na opini jednego weterynarza, a klinika u Wąsiatycza jest raczej nie polecana i bardzo droga.
Polecam w Borónie koło Poznania jest dobry profesjonalny lekarz, ktory ma nowoczesny sprzęt i bardzo dobrą opinie.
Lekarz Maciej Gogólski ul.Główna 22 Borówiec
lilia3
 
Posty: 397
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2008-04-10, 21:26
Lokalizacja: Porażynianka-Opalenica
psy: Entlebucher. Duży Szwajcarski Pies,Appenzeller

Re: Entlebucher

Postprzez asiat » 2015-04-20, 09:59

Własnie dzis jestesmy umowieni na wizyte u niego
Avatar użytkownika
asiat
 
Posty: 54
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2010-05-26, 11:15

Re: Entlebucher

Postprzez Entlikowa » 2015-04-23, 18:46

Asiu jak Sojer?
Avatar użytkownika
Entlikowa
 
Posty: 10
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2015-04-02, 16:30
Lokalizacja: Warszawa
psy: szukam Entlika

Re: Entlebucher

Postprzez asiat » 2015-05-14, 11:05

czesc. Sojer jest pod opieka dr Gogulskiego. Otrzymal serie czterech zastrzykow i zazywal antybiotyki przez tydzien. schudl nam na specjalistycznej karmie jedynie 1,5 kg...oszczedzamy go, nie biega na spacery. robi co ma zrobic i do domku...zal mi go bo z aktywnego pieska zrobil sie lezacy staruszek:( jak osiagniemy wage 25 kg mamy udac sie ponownie na konsultacje do doktora. Dr Gogulski nie polecal nam operacji...i badz tu madry:(
Avatar użytkownika
asiat
 
Posty: 54
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2010-05-26, 11:15

Re: Entlebucher

Postprzez Raqar » 2020-04-26, 12:37

Część,

Zastanawiamy się wraz z żoną nad zakupem małego entlebuchera (a właściwie ja namawiam, i to nawet całkiem skutecznie :). Przeczytałem mnóstwo stron internetowych z opisami tej rasy i jestem nimi zachwycony. Zarówno opisem charakteru, gabarytami jak i wyglądem.

No ale mam do was, jako doświadczonych kompanów tej uroczej rasy parę pytań:

- aktualnie żona stałe pracuje z domu (bez związku z pandemia). Ale sytuacja może się zawsze zmienić i oboje wylądujemy na etacie i 9h będziemy poza domem. W związku z tym pytanie brzmi czy jest sens w takiej sytuacji decydować się na tą rasę? Za nic w świecie nie chciałbym żeby pies był z nami głęboko nieszczęśliwy i całe dnie piszczał i szczekał z rozpaczy.

- czy jest w okolicach Warszawy hodowla godna polecenia?

- czy mieszkanie 60m2 na 4 piętrze bez windy w centrum miasta jest akceptowalne. Parkow w okolicy jest sporo.

- no i pytanie z czapy, czyli jak wygląda relacja entlebucher-parkiet dębowy. Ktoś ma może takie doświadczenia?

- czy takie klatki w których zamyka się psa pod nieobecność właściciela to super pomysł czy też znęcanie się nad psem. Logika mówi mi że znęcanie, a internet że jest to spoko. Bo pies ma przytulnie itp.

Jeżeli takie wątki się pojawiały się na forum to bardzo przepraszam. Mam nadzieję że wybaczycie mi to bo bierze się to tylko i wyłącznie z troski o potencjalnego psiaka. A że to bylby mój pierwszy pies w życiu i jednocześnie spełnienie marzeń chowanych w sobie przez 20 lat to pytań jest dużo.

Koniec wypracowania.

Czekam na odpowiedź jakiegos dobrego człowieka i wszystki zyccze zdrówka!
Raqar
 
Posty: 2
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2020-04-26, 12:06

Re: Entlebucher

Postprzez entliczka » 2020-06-20, 18:18

witaj, na wszystkie pytania nie odpowiem z braku doświadczenia ;) ale postaram się przekazać to czego nauczyłam się przez niespełna dwa lata wspólnego życia z moją entlebucherką Nalą
- również pracujemy, mnie nie ma w domu ok 9 godzin, męża dłużej, Nala bez problemu to znosi, oczywiście trzeba jej to wynagrodzić albo długim spacerem albo rzucaniem piłki , frisbee
- mieszkamy w domu jednorodzinnym, nie w mieszkaniu w bloku, ale myślę że niewielka różnica, ponieważ Nala nie che przebywać sama na dworze bez nas. Poza tym niektórzy trenerzy psów uważają, że psy mieszkające w bloku mają lepiej, ponieważ właściciel zapewnia im 3 spacery dziennie, a pies mieszkający w domu jest wypuszczany na posesję sam w celu załatwienia potrzeb. A dla dobrej relacji lepszy wspólny spacer ;)
- relacja entlebucher - parkiet dębowy nie wiem, ale wiem entlebucher - deska merbau, jest dobrze, pazury nie zostawiają śladów
- na początku nie mieliśmy klatki, Nala podczas naszej nieobecności gryzła co wpadło jej w zęby, a wpadało dużo <hahaha> . Klatkę kupiliśmy jak miała około 7 miesięcy, szybko się przyzwyczaiła, zamykana jest podczas naszej nieobecności, w nocy i gdy za bardzo się ekscytuje np wizytą gości (wtedy wystarczy że zostaje zamknięta na ok 15 minut, pozwala jej to się wyciszyć i po wypuszczeniu jest już spokojna, nie szaleje wokół gości). Myślę że lubi przebywać w klatce, gdyż gdy jest zmęczona , np późnym wieczorem, sama idzie do niej spać. No i oczywiście klatka super się sprawdza podczas wyjazdu z psem na urlop, gdy Nala zostaje sama w pokoju nie muszę się obawiać, że coś zniszczy.

Kupując entlebuchera napewno nie będziecie narzekać na nudę :radocha2:
Avatar użytkownika
entliczka
 
Posty: 7
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2018-07-13, 08:16
psy: Nala entlebucher

Poprzednia strona

Powrót do Appenzeller i Entlebucher

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości