DSPP - łagodny, ale czy zaatakuje w razie potrzeby?

Wszystko na temat hodowli Dużych Szwajcarów, a także dyskusje na temat rasy.

Moderator: annasm

DSPP - łagodny, ale czy zaatakuje w razie potrzeby?

Postprzez mala_czarna » 2012-07-21, 21:07

Witam,

może na początek się przedstawię i opiszę moją sytuację. Nazywam się Kasia, mieszkam w UK i planuję zakup Dużego Szwajcarskiego Psa Pasterskiego. Cel posiadania psa to przede wszystkim obrona, mój mąż pracuje na nocki i często muszę zostawać sama w domu, co do najprzyjemniejszych rzeczy nie należy, stąd pomysł zakupu dużego (koniecznie, gdyż nie lubię małych psów) obronnego psa, który byłby łagodny i cierpliwy z dziećmi (planujemy mieć wkrótce), przyjazny, rodzinny a jednocześnie nieustraszony, nieprzekupny i agresywny gdy zajdzie taka potrzeba. Z założenia myślę, że nikt kto wtargnie w nocy do naszego domu i usłyszy szczekanie Szwajcara nie będzie na tyle głupi by ruszyć w jego stronę, jednak nigdy nie wiadomo...
stąd moje pytanie: czy Szwajcar nadaje się do obrony? Czy w razie konieczności zawarczy agresywnie jak Rottweiler (nie chcemy się zdecydować na Rottka ze względu na dzieci w planach)? Czy Szwajcar ugryzie obcego gdy uzna to za stosowne? Mój mąż optuje za owczarkiem niemieckim (mieliśmy oboje owczarki niemieckie w swoich rodzinach przed ślubem, ale nigdy wspólnie, wiec mamy jako takie doświadczenie z dużymi psami) gdyż uważa że Szwajcar może być po prostu za łagodny, i podczas gdy będzie dobry psem stróżującym to nie sprawdzi się jako pies obronny...
W grę wchodzi też posiadanie obu, i Szwajcara i Owczarka, jednak wszystko w swoim czasie krok po kroku...
Czy ktoś kto ma doświadczenie z DSPP mógłby pomóc nam podjąć decyzję, ja nie jestem zbyt obiektywna, gdyż zakochałam się w Dużym Szwajcarze od pierwszego wejrzenia...
mala_czarna
 
Posty: 5
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2012-07-21, 20:56

Re: DSPP - łagodny, ale czy zaatakuje w razie potrzeby?

Postprzez Barbel » 2012-07-21, 21:43

A moze lepiej agencja ochrony i monitoring?
Obrazek
Avatar użytkownika
Barbel
Moderator
 
Posty: 5195
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-24, 17:31
Lokalizacja: Śląsk
psy: Barnaba (*),

Re: DSPP - łagodny, ale czy zaatakuje w razie potrzeby?

Postprzez mala_czarna » 2012-07-21, 21:52

alarm i monitoring jest... ja po prostu mam problem z za dużą wyobraźnią, i przez to nie czuję się bezpiecznie prawie nigdzie... 500 razy sprawdzam drzwi czy zamknięte zanim pójdę spać, mam przy sobie zawsze telefon i coś do uderzenia (kij) lub obezwładnienia (dezodorant, gaz pieprzowy) po prostu mieszkam w dużym mieście w Anglii i pomimo dobrej dzielnicy i spokojnej okolicy od czasu do czasu słyszy się, że ktoś został okradziony lub zaatakowany... wolę dmuchać na zimne... a poza tym lubię nie być po prostu sama...
mala_czarna
 
Posty: 5
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2012-07-21, 20:56

Re: DSPP - łagodny, ale czy zaatakuje w razie potrzeby?

Postprzez Barbel » 2012-07-21, 22:18

No, to może jeszcze terapeuta? Na prawde, życzliwie radzę...
Co do psa... Pies jak pies - przede wszystkim ma być psem - przyjacielem, futrem do tarmoszenia, drugim końcem smyczy do spacerów, kolejnym członkiem rodziny do kochania i martwienia sie o niego. Tego jak się zachowa w danej sytuacji nie zagwarantuje ci nikt. A co będzie, jak nie spełni oczekiwań?
Owszem, po psie danej rasy można sie spodziewać okreslonej psychiki, ale tego jak sie zachowa - czy ugryzie człowieka wchodzacego oknem czy delikatnie odsunie raczkujace niemowle, które własnie sie wspina za pomocą jego siersci, to raczej - srednio...
Obrazek
Avatar użytkownika
Barbel
Moderator
 
Posty: 5195
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-24, 17:31
Lokalizacja: Śląsk
psy: Barnaba (*),

Re: DSPP - łagodny, ale czy zaatakuje w razie potrzeby?

Postprzez mala_czarna » 2012-07-21, 22:30

no jak Szwajcar będzie za spokojny to zgodnie z pomysłem męża dokupi się owczarka niemieckiego, mamy spokojnie warunki na dwa trzy duże psy...
co do mojego strachu, to w Polsce też mieszkałam w dużym mieście i nigdy tak nie miałam, odkąd jestem w Anglii to strach się pojawił i się nasila, zrozumie mnie ten, kto też tu mieszka i słyszy co dzieje się codziennie dookoła... mam zamiar traktować psa jak członka rodziny, dbać o niego, zabierać na wakacje, do Polski, itd. jednak chciałabym czuć się przy nim bezpiecznie, przy jednoczesnym braku obaw że rzuci się na pierwszego lepszego człowieka na ulicy... chodzi o to by nie reagował na wszystkich obcych dookoła, a jedynie na tych wchodzących do domu bez mojej lub męża akceptacji...
mala_czarna
 
Posty: 5
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2012-07-21, 20:56

Re: DSPP - łagodny, ale czy zaatakuje w razie potrzeby?

Postprzez Ella » 2012-07-22, 00:11

Tego ,jak zachowa się pies jakiejkolwiek rasy w sytuacji ,o której piszesz w pierwszym poście, nikt nie jest w stanie przewidzieć.
Moim zdaniem duży szwajcar będzie odstraszał wyglądem,ale czy ugryzie napastnika czy złodzieja-nie wiem,ale wydaje mi się,że nie jest to rasa obronna i raczej nie szkoli się ich w tym kierunku,są to psy powściagliwe w swoich reakcjach,sprawiają wrażenie,że muszą najpierw się zastanowić zanim zareagują.
Agresji raczej w sobie nie mają,stróżowanie -tak,ale ugryżć człowieka??-chyba nie(moim zdaniem).
A swoją drogą ,po co w tak pięknych,wielkich psach o delikatnej psychice budzić agresję?
Avatar użytkownika
Ella
 
Posty: 1797
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2012-01-01, 01:57
Lokalizacja: Czeladź(Śląskie)
psy: JOKASTA i BAILA MORENA (DSPP)
Hodowla: Swiss Diamond FCI

Re: DSPP - łagodny, ale czy zaatakuje w razie potrzeby?

Postprzez Daria + Chila i Luna » 2012-07-22, 10:13

poczytaj o anatolianie, obroni na pewno, nie wpusci, jest bardzo duzy, na pewno bedziesz czuc sie bezpiecznie, ale JEST TRUDNYM PSEM to pies ktory sam podejmuje decyzje, nie wykona komendy jesli nie widzi w tym sensu, wiec nie bedzie siadac bo ci tak sie zechce. Anatolian to pies typowo strozujacy, jak w nocy wejdzie napastnik nie zawacha sie zaatakowac, ale jak ty wpuscisz nowych gosci zaakceptuje, u mnie raz na jakis czas przychodzi taki sasiad, kosic trawe jak my wpuscimy to ona tez ale siadzie i oka z obcego nie spusci puki ten bedzie na twoim terenie, tak na wszelki wypadek ;)
do dzieci jest cierpliwy choc wiadomo jak kazdy pies nie od razu, mowie tu o szczeniaku, po za tym kangal jerst bardzo silny, wiec szkolenie obowiazkowe, najlepiej pod okiem fachiowca jak nie masz doswiadczenia ale to wspanialy stroz i pies rodzinny, maja feride jest przekoachana i bardzo pieszczozka, bardzo wazne jest tez socjalizowanie, a w takiej rasie szczegolnie.

z tym ze jedna bardzo wazna sprawa MASZ DOMEK CZY MIESZKANIE, JAK MIESZKANIE TO ZAPOMNIJ O ANATOLINIE, to pies kochajacy przestrzen w mieszkaniu sie nie nadaje, chyba ze masz domek z ogrodkiem i najlepeij 2 metrowy plot ;-) po kangal sam sobie wyznacza teren do pilnowania zazwyczaj pilnuje wszystko w zasiegu wzroku, jak ktos obcy do graniczacych z nami sasiadow przyjedzie najchetniej by przeskoczyla i obcy byl by biedny :roll:

Kangal wspanialy pies ale tylko dla ludzi z glowa na karku
"Reach the stars, fly a fantasy
Dream a dream, and what you see will be"
Limahl "Never Ending Story" i tego się trzymajmy marzenia się spełniają!
Avatar użytkownika
Daria + Chila i Luna
 
Posty: 3315
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2009-02-28, 23:31
Lokalizacja: Lubań
psy: Chila[*], Luna, Feride, Goofy- Bernie Darasson
Hodowla: Falcor's Nook - Anatolian

Re: DSPP - łagodny, ale czy zaatakuje w razie potrzeby?

Postprzez mala_czarna » 2012-07-22, 10:57

Poczytam o tym anatolinie, właśnie o takiego psa mi chodzi, nie żeby go wytrenować żeby gryzł (bo to to z każdym można zrobić) ale żeby potrafił rozróżnić przyjaciela od wroga, i niebezpieczeństwo od po prostu nowej sytuacji.
Mam dom z dużym ogrodem, z ogrodzeniem na ok 1.80 m z paneli drewnianych, więc wydaje mi się, że powinno być ok, w razie czego, można podciągnąć jeszcze do góry.
Oboje z mężem mamy doświadczenie w trenowaniu owczarków niemieckich, pomimo tego chcemy sie zdecydować na treningi z posłuszeństwa ze specjalistą, nie jest to bardzo drogie, a na pewno zaprocentuje na przyszłość, nie dość, że będę bardziej pewna psa to i nasze wspólne życie miejmy nadzieję bedzie łatwiejsze...
Przyjrze sie temu anatolinowi, dzięki za sugeste...
mala_czarna
 
Posty: 5
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2012-07-21, 20:56

Re: DSPP - łagodny, ale czy zaatakuje w razie potrzeby?

Postprzez Daria + Chila i Luna » 2012-07-22, 11:06

jakbys miala pytania pisz na pw a i moge dac ci namiary do najlepszej encyklopedii wiedzy o rasie, hodowcy ktory o rasie wie wszystkpo, ktory sprowadza z turcji najlepsze linie hodowlane, i ktory do turcji jezdzi rozmawia z pasterzami, poznaje te psy przy pracy.
z tego co piszesz kangal - anatolian byl by idealnym psem tylko jedna moja uwaga Nie kpuj w Angli!!! to bardzo wazne w angli sa wlasnie tulko anatoliany - a lepiej kup kangala, a najlepiej zadzwon do Darka on Ci wszystko wytlumaczy, a z wygladu mozesz sobie fryte obejzec moja w naszEJ GALERII

viewtopic.php?f=28&t=3334&start=380

a o co chodzi kangal anatolian tak na szybko :
Turcja ma 3 rasy,
KANGAL, AKBASH I MALAKLI

Fci dopuscilo 3 rasy jako owczarej anatolijski i anatoliany to mieszance ras tureckich, czesto w ktoryms pokoleniu maly akbasa albo malakli albo jakiegos mieszanca zazwyczaj

dlatego wazne jest z kad kupisz psa, ja nazwe zamiennie uzywalam, bo zwiazek kynologiczny kangala, uznaje za anatoliana a to nie to samo,

http://www.kangal.com.pl/index.php/uwaga-wazne


i jakby niebylo Kangal to owczarek ;) czyli w waszym stylu
"Reach the stars, fly a fantasy
Dream a dream, and what you see will be"
Limahl "Never Ending Story" i tego się trzymajmy marzenia się spełniają!
Avatar użytkownika
Daria + Chila i Luna
 
Posty: 3315
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2009-02-28, 23:31
Lokalizacja: Lubań
psy: Chila[*], Luna, Feride, Goofy- Bernie Darasson
Hodowla: Falcor's Nook - Anatolian

Re: DSPP - łagodny, ale czy zaatakuje w razie potrzeby?

Postprzez jack » 2012-07-22, 11:38

Jeśli mogę dam Ci poradę: zapomnij o psie jako źródle bezpieczeństwa. Złodzieje gdy będą naprawdę chcieli każdego psa zneutralizują i zrobią swoje (użyją gazu i pobiją). W mojej okolicy nie tak dawno złodzieje nie dość że okradli dom, to jeszcze tak skatowali psa (owczarka niemieckiego), że nie miał szans na przeżycie i zrozpaczona właścicielka musiała go uśpić.
Pozdrawiamy
Avatar użytkownika
jack
 
Posty: 94
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-06-21, 10:27
psy: 1xDSPP Dalia

Re: DSPP - łagodny, ale czy zaatakuje w razie potrzeby?

Postprzez Poker » 2012-07-22, 12:31

nie ma na świecie takiego psa jakiego szukasz, oczekujesz żeby posiadał zbyt wiele wzajemnie się wykluczających (lub conajmniej osłabiających się wzajemnie) cech charakteru, a do tego ma to być również towarzysz podróży, a i w jakimś hotelu byś go chciała zostawić w czasie wyjazdu, lub pod czyjąś opieką jeśli będzie trzeba
zapomnij, albo unieszczęśliwisz psa, albo siebie i swoją rodzinę (albo nieszczęścia pójdą w parze)
jack ma rację
jack napisał(a):zapomnij o psie jako źródle bezpieczeństwa. Złodzieje gdy będą naprawdę chcieli każdego psa zneutralizują i zrobią swoje (użyją gazu i pobiją).

wybierz sobie psa towarzysza,zrównoważonego, dobrze go zsocjalizuj, wychowaj do życia wśród ludzi żebyś nie miała kłopotów np. na ulicy czy w podróży i załóż sobie, że pies ma cię tylko ostrzegać o czymś niepokojącym, zwracać twoja uwagę na rzeczy dziwne, ew. odstraszyć (posturą) jakiegoś zaczepiacza - reszta to twoja działka: dzwonisz na policję, wrzeszczysz zeby zwrócić uwagę, ... używasz kija (ja mam tłuczek do mięsa, taki poręczny jest <bezrady2> ), jakby coś to Twój Pies ci pomoże <pies>
wspomniane przez ciebie owczarki niemieckie, dobrze ułożone znakomicie się spełniaja w takiej roli, i pies rodzinny i stróż i obrońca, kupisz kaukaza (czy wybierzesz inną obronną rasę)będziesz go całe życie pilnować żeby komuś krzywdy nie zrobił (obcy też człowiek, nie kazdy jest bandytą), zmęczy cię (to wspaniałe psy, ale ich właściciele wiodą specyficzne życie, w każdym razie w podróżach kaukazów nie spotykam, nie są także bywalcami parków czy kampingów, a jak mamy u znajomych grila to są w kojcu :-/ , albo pilnowanie, albo przyjaźń z całym światem, agresywne nie są, a jak posłuchasz hodowców to cud miód 100 kg misie, tyle że sposób życia trzeba do nich dostosować, duzo ograniczeń).
Ostatnio edytowano 2012-07-22, 12:45 przez Poker, łącznie edytowano 3 razy
Pokerowa i Hugo
(*) Poker, pieseczku Ty wiesz ...
Poker
 
Posty: 2182
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-25, 14:22
Lokalizacja: nad Świdrem
psy: Hugo O Mój Ty Smutku i Poker OMTS (*)

Re: DSPP - łagodny, ale czy zaatakuje w razie potrzeby?

Postprzez Joni00 » 2012-07-22, 12:32

Mi się wydaje że Szwajcar (przynajmniej mój Ziomek) w razie potrzeby by obronił właściciela <tak>
Ale również zgadzam się z jack <tak>
Avatar użytkownika
Joni00
 
Posty: 782
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-11-21, 19:33
Lokalizacja: Okolice Poznania
psy: Ramzej (Ziomek) Czandoria & Lamia Czandoria
Hodowla: Czandoria

Re: DSPP - łagodny, ale czy zaatakuje w razie potrzeby?

Postprzez mala_czarna » 2012-07-22, 14:23

Dziękuje wszystkim za sugestie, zastanowimy się z mężem, przeanalizujemy i wybierzemy mam nadzieje najlepszego. Ja wiem, że idealny w mojej głowie pies nie istnieje, bo najlepsze jakby był wytresowany rottweilerem kiedy trzeba a bernardynem kiedy trzeba, no a to się chyba nie stanie. Mój mąż stwierdził, że przesadzam z tymi warunkami i za dużo wymagam od psa i że Szwajcar Nam wystarczy aż nadto, bo i do parku się pojedzie i na wakacje (nie do hotelu ale do wynajętego domku), stresu nie będzie że zaatakuje kogoś bez większego powodu natomiast po zapadnięciu zmroku będzie czujny i będzie reagował na wszystkie dziwne sytuacje wokoło. Może i mąż ma rację trochę, no nic, zobaczymy, przemyślimy, bo kupić psa to łatwo a potem z nim żyć to już nie zawsze taki cud miód.

Czy ktoś może by mi jeszcze powiedział jak to jest u Szwajcarów z akceptacją nowego członka rodziny (mam tu na myśli dziecko) lub nowego psa (gdybyśmy się zdecydowali po jakimś czasie dodać owczarka niemieckiego do naszego stadka)? Czy Szwajcary nie zaczynają byc np. agresywne będąc zazdrosne o dziecko, itd.?
mala_czarna
 
Posty: 5
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2012-07-21, 20:56

Re: DSPP - łagodny, ale czy zaatakuje w razie potrzeby?

Postprzez Poker » 2012-07-22, 14:53

mala_czarna napisał(a): zobaczymy, przemyślimy, bo kupić psa to łatwo a potem z nim żyć to już nie zawsze taki cud miód.

wiedzę bazową posiadasz jak widzę :love: trzymam kciuki za Wasze wybory, na pewno traficie na swojego psa, a on będzie miał odpowiedzialny i pełen miłosci dom i odpłaci sie 100 krotnie :-D
poczytaj forum, różne działy, to kopalnia wiedzy również o psach ogólnie, problemy - na temat których zadajesz pytania też były już opisywane
Pokerowa i Hugo
(*) Poker, pieseczku Ty wiesz ...
Poker
 
Posty: 2182
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-25, 14:22
Lokalizacja: nad Świdrem
psy: Hugo O Mój Ty Smutku i Poker OMTS (*)

Re: DSPP - łagodny, ale czy zaatakuje w razie potrzeby?

Postprzez qbav » 2012-07-22, 15:38

a ja ci z doswiadczenia powiem ze szwajcar wcale nie jest taka ciapa jak go maluja. to sa psy strozujace i mimo iz lagodne to przez plot na takie wcale nie wygladaja. nikt obcy widzac takiego psa za plotem nie wejdzie a o to przeciez ci chodzi
Avatar użytkownika
qbav
 
Posty: 1526
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2008-02-05, 12:54
psy: Kuba + Betel & Birma

Re: DSPP - łagodny, ale czy zaatakuje w razie potrzeby?

Postprzez Bożena od Pretora » 2012-07-22, 19:41

Ja mam szwajcara juz ponad 8 lat, jest to cudowny domowy opiekun i przyjaciel, ale wiem że gdyby trzeba było mnie obronic, nie zawahałby się. Na co dzień jest spokojnym , łagodnym misiakiem, ale np juz na działce jest czujnym stróżem i nikt nie odważłby sie na nasz teren wejść. W domu wystarczy że zaszczeka na dzwięk dzwonka, a nikt nie wejdzie do domu, ani listonosz , ani sąsiad. Po prostu jego wygląd i mocne szczekanie odstrasza i nie musi atakować, żeby człowiek czuł sie bezpieczny.
Avatar użytkownika
Bożena od Pretora
 
Posty: 716
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-24, 18:20
Lokalizacja: Gdańsk

Re: DSPP - łagodny, ale czy zaatakuje w razie potrzeby?

Postprzez zadra » 2012-07-24, 08:37

Jest dokładnie tak, jak pisze Qubav i Bożena. Jestem chyba w podobnej do Ciebie sytuacji - przez jakieś 300 dni w roku sama z dziećmi bez męża. Wprawdzie do łóżka nie zabieram kija do bejsbola i gazu pieprzowego, ale telefon pod poduszką mam zawsze.
Nasz Dexter ma w tej chwili dwa lata, za ogrodzeniem robi ogromne wrażenie (wiele osób kojarzy go właśnie z rotkiem <tak> ), pilnuje posesji i raczej nikt obcy samowolnie na nasz teren nie wejdzie. Ale z drugiej strony - łagodny dla dzieci, kapitalny towarzysz i ogromna przytulanka (też nie przepadam za psami małych ras). DSPP to naprawdę świetny kompan i obrońca (ale raczej biorąc pod uwagę jego wygląd, niż ewentualne agresywne zachowanie).
Ewa i Dexter Czandoria DSPP
Avatar użytkownika
zadra
 
Posty: 834
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2010-03-16, 16:51
Lokalizacja: Goleniów
psy: Dexter Czandoria 21.05.2010

Re: DSPP - łagodny, ale czy zaatakuje w razie potrzeby?

Postprzez Gosia1812 » 2012-07-24, 13:29

Zgadzam się z poprzednimi wypowiedziami. Nasza Kajka ma dopiero 1,5 roku, ale też potrafi budzić respekt osób przechodzących obok posesji, których dokładnie potrafi obszczekać. Nawet nasi znajomi, którzy ją znają przekraczają furtkę z pewnym niepokojem. Nigdy w stosunku do nikogo, kto przebywał na posesji nie wykazała żadnych zachowań agresywnych. Trudno mi powiedzieć jak, by się zachowała gdyby ktoś w nocy wszedł na posesję - czy zaatakowałaby. Kajka śpi w domu, ponieważ po pierwsze jej szczekanie mogłoby budzić sprzeciw sąsiadów, po drugie wydaje mi się, że jeżeli ktoś chciałby psa unieszkodliwić to znajdzie na to sposób. Natomiast gdy przebywa w domu alarmuje szczekaniem, gdy ktoś otwiera furtkę. Już nie raz zaalarmowała nas, gdy np. syn wracał z imprezy ( stąd wiemy, o której to było godzinie ) :mrgreen:
U nas ostatnio było bardzo dużo włamań - był tydzień, że co noc dwa, trzy domy były obrobione. Mając Kajkę czuję się bezpiecznie.

Gosia z Kajką
Gosia z Kajką
Avatar użytkownika
Gosia1812
 
Posty: 884
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-05-12, 10:32
Lokalizacja: Puławy
psy: DSPP Kajka
Hodowla: Z Chełmskiego Grodu

Re: DSPP - łagodny, ale czy zaatakuje w razie potrzeby?

Postprzez marieanne » 2012-07-24, 15:35

Gosia1812 napisał(a):Już nie raz zaalarmowała nas, gdy np. syn wracał z imprezy ( stąd wiemy, o której to było godzinie ) :mrgreen:

Zdrajczyni jedna! :lol:
Obrazek
Co u nas nowego? ->
Galeria
Manufaktura MiauHau -> http://www.facebook.com/manufakturamiauhau


Pozdrawiamy - Ania, Kamil, Zuza, Bromba i Bohun :-)
Avatar użytkownika
marieanne
Moderator Działu
 
Posty: 2615
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2011-08-08, 21:04
Lokalizacja: Białystok
psy: BPP x3: Bohun, Zuzia i Bromba :)
Hodowla: Śledzikujący Bern FCI

Re: DSPP - łagodny, ale czy zaatakuje w razie potrzeby?

Postprzez Cefreud » 2012-08-03, 08:47

jak chcesz psa obronnego z podejściem do dzieci wybierz rotka. Miałam 2 więc wiem jaki mają stosunek do domowych maluchów. Tylko pamiętaj, pies obronny musi byc z dobrej hodowli!!!! W życiu nie kupiła bym psa obronnego z pseudo.90% wypadków z rotkiem to wypadki z psami w typie rasy!!!

A moje doświadczenie z Dużym jest niewielkie, ale akurat znany mi przedstawiciel może podziałać na kogoś jako straszak tylko w sytuacji gdy ktoś kompletnie nie zna się na psach. Szczeka za płotem i owszem, ale żeby ktoś to tak na poważnie wziął? :-) Santek jest cudownym kompanem zabaw dziecięcych, psiakiem ze świetnym charakterem- zauroczył mojego męża a to niewielu psom się udało, ale agresji w sobie nie ma za grosz. Mam wrażenie że tak jak w przypadku berna, złodziej musiał by ciskać w Ciebie kanapkami aby jakąś inną niż uznanie za zaproszenie do zabawy reakcję uzyskać. Jak chcesz stróża i obrońce z ras szwajcarskich to pomyśl nad apkiem czy entlem
Pozdrawiamy Karolina i szkoty.
Freud(*)(*)(*)
Avatar użytkownika
Cefreud
 
Posty: 10798
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-24, 21:36
psy: CeFreud (*),Wall-e i Kubuś-sz koty,Pimki(*)

Następna strona

Powrót do Duży Szwajcarski Pies Pasterski

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość