Strona 3 z 3

Re: Szczeniaczek zamówiony

PostNapisane: 2016-02-26, 11:41
przez Madeleine
Delicja napisał(a):
Spoiler:



Napisałam NIEUCZCIWY hodowcy, którzy liczą kasę nie wpiszą do rodowodu OCD jeśli coś wyszło, nie oszukujmy się taka jest prawda, ale to nie znaczy, że Ci którzy OCD zrobili i mają free to musieli coś pokombinować, bo na pewno wynik jest inny niż wpisali.


No i dokładnie o to też mi chodzi, nie mialam na mysli ze wszyscy sa zli ;)

Re: Szczeniaczek zamówiony

PostNapisane: 2016-02-26, 11:43
przez Rucia
Madeleine napisał(a):
Rucia napisał(a):po 1 - żadnego jadu nie było jak widziałaś to chyba jesteś przeczulona na własnym punkcie ale naprawdę nie trzeba teraz walczyć z calym swiatem tylko dlatego ze sie nie jestes w stanie dogadac z hodowczynia Lilii

po 2 do czego Ty dziewczyno pijesz bo ja mam psy przebadane i to dwukrotnie dla pewności :) nie bardzo rozumiem? " Z tego co mi wiadomo to uczciwi hodowcy, którzy mieli problem z OCD właśnie nic nie wpisują. Prawda Rucia ?" Jezeli do ojca mojej Shiry to jak sama napisalas hodowczyni z CA niczego nie zatajała i nie tylko opowiedziala Tobie o swoim przypadku ale tez go opisala na swojej stronie w zakładce AKTUALNOŚCI. I tak to jest że jak pies ma OCD to sie tego nie wpisuje w rodowod bo co ma sie wpisac ze OCD nie Free?? :) oczywiscie poniewaz jej pies byl juz dawno po operacji to mogla zrobic tak jak wg Ciebie niektorzy hodowcy postepuja i pewnie mialaby free tylko pytam po co?!?!?!?! Ci co chca miec hodowle dla zarobku powinni raczej hodowac swinie, krowy cos co przynosi rzeczywisty dochod..takie jest moje zdanie i nie zycze sobie obrzucania blotem mojej osoby ani nawet sugerowania czegokolwiek bo ja staram sie prowadzic swoja hodowle najbardziej transparentnie jak to mozliwe


To chyba Ty jestes przeczulona i to ostro, ponieważ ja napisałam właśniej ze w Twoim rodowodzie jest tak jak nalezy, czyli uczciwie i w publicznych wypowiedziach zawsze pisze, że Twoje szczonki są piekne. Napisalam tez, ze przypadek jest opisany na stronie CA. Szok. Na serio siedzicie i doszukujecie sie kto chce komu dowalić ?? I kto tu mierzy jedną miarą ? Bez przesady. Czy forum musi być kliką hodowców ? Lepiej się nie odzywać i nie dzielić swoim przypadkiem i słowami swoich wetów bo zaraz się robi zawierucha.
Ja nie przelewam na nikogo zlosci zwiazanych z moich hodowca. Już dawno zakonczyla rozmowy z hodowczynia i juz dawno emocje opadly, nie utrzymujemy kontaktu. Lili ma sie super wiec nie mam powodu szukac worka do wyładowań. Chodziło mi tylko i wyłącznie o miarodajność badania !!

Napijcie sie dziewczyny melisy.
Amen.


oj to przepraszam jakoś zabrzmiało to zaczepnie :) może dlatego ze mi sugerowałaś piętro wyżej rzucanie jadem którego nie było :)

Re: Szczeniaczek zamówiony

PostNapisane: 2016-02-26, 11:54
przez Madeleine
no to po szklaneczce meliski !! zdrówko !!! ;D

Re: Szczeniaczek zamówiony

PostNapisane: 2016-02-26, 12:36
przez Łukasz Pasieka
Oficjalnie do Administratorów:

Konflikt nie jest prywatny ponieważ Magdalena Wójtowicz pomówiła nie tylko hodowlę Alpen Schatz ale również całe środowisko wielbicieli DSPP.
Stąd moje oficjalne stanowisko w tej sprawie opublikowałem na tym forum.
Dlaczego musiałem ponaglić Administratora aby mój post się ukazał ?
Dlaczego mój post został dodany między postami innych a nie jako najświeższy ?
Kto jest właścicielem tego forum ?

Jednocześnie podtrzymuję moje żądanie zaprzestania przez panią Magdalenę Wójtowicz swoich praktyk oraz oficjalnych przeprosin.

z poważaniem
Łukasz Pasieka

Re: Szczeniaczek zamówiony

PostNapisane: 2016-02-26, 12:46
przez saganka2
Zgodnie z zasadami tego forum 3 pierwsze posty nowego użytkownika musi zaakceptować moderator, jest to nasza obrona przed spamem. Swój post napisał Pan w nocy, został zaakceptowany koło 11tej, bo wtedy moderator się pojawił, a nie może Pan wymagać, żeby moderator nieustannie śledził posty na forum, bo nie ma takiego obowiązku, jest to nasza dobrowolna, społeczna rola.
Jeżeli uważa Pan, że dobre imię Pana hodowli zostało pomówione, to proszę wyciągnąć konsekwencje w sądzie, bo jest to odpowiedni organ do tego typu działań.
Forum nie jest stroną w Państwa sporze i nie odpowiada za poglądy swoich użytkowników. Jesteśmy tu po to, żeby nie naruszano netykiety (która notabene Pan naruszył swoim opisem psów w profilu publicznym), oraz naszego regulaminu.
Nie stoimy po żadnej stronie.
Adminów i moderatorów znajdzie Pan na pierwszej stronie portalu.

Z poważaniem
Katarzyna Saganowska

Re: Szczeniaczek zamówiony

PostNapisane: 2016-02-26, 12:53
przez Madeleine
Łukasz Pasieka napisał(a):Oficjalnie Administratorów:

Konflikt nie jest prywatny ponieważ Magdalena Wójtowicz pomówiła nie tylko hodowlę Alpen Schatz ale również całe środowisko wielbicieli DSPP.
Stąd moje oficjalne stanowisko w tej sprawie opublikowałem na tym forum.
Dlaczego musiałem ponaglić Administratora aby mój post się ukazał ?
Dlaczego mój post został dodany między postami innych a nie jako najświeższy ?
Kto jest właścicielem tego forum ?

Jednocześnie podtrzymuję moje żądanie zaprzestania przez panią Magdalenę Wójtowicz swoich praktyk oraz oficjalnych przeprosin.

z poważaniem
Łukasz Pasieka


Dlatego Łukaszu że to jest teoria spiskowa ;)

A tak na poważnie:
Zostałam poproszona o podzielenia się moimi doświadczeniami i zdaniem o hodowli i to zrobiłam. Bardzo obiektywnie. Napisałam całą prawdę i nigdy nie było moim celem "obsmarowanie" hodowli. Nie mierz innych swoją miarą.
Nie masz prawa ujawniać naszej prywatnej korespondencji. Zostaw sobie to jako dowód w sądzie ;)
Admini napisali, że mamy nie załatwiać swoich prywatnych konfliktów na forum - mają rację - to nie miejsce na to.
Ja już od dawna nie utrzymuje kontaktów z państwem Pasieka.
Jeżeli czujesz się pomówiony - zapraszam do sądu.

Re: Szczeniaczek zamówiony

PostNapisane: 2016-02-28, 15:19
przez Barbapapa
No dobrze, a zatem jakie wnioski Małgosiu wyciągnęłaś z otrzymanych odpowiedzi na swój post? O ile oczywiście zechcesz się nimi z nami podzielić.

Re: Szczeniaczek zamówiony

PostNapisane: 2016-03-02, 09:04
przez Szam
Madeleine napisał(a):Fakt: pies po zabiegu nie ma sladu OCD. Mozna zrobic rtg otrzymuje sie wynik OCD free i po sprawie. To jest fakt, nie ocena lekarza, wlasciciela czy hodowcy. Zeby nie bylo nadinterpretacji napisze wprost - nie mysle o nikim, nawet nigdy nie podejrzewalam o to swojego hodowcy. Stwierdzilam FAKT. Proponuje wiec jad zostawic na inne okazje, w tym wypadku nie ma potrzeby. Wybacz jesli poczulas sie urazona ;) Mowie tylko o miarodajnosci badania.


A skad pomysl, ze pies po zabiegu nie ma sladu OCD? OCD to ubytek w chrzastce, ktora w tym momencie nie bedzie juz idealna i bedzie ubytek widac. Dobry wet zauwazy tez objawy towarzyszace OCD (zmiany zapalne np.).

Re: Szczeniaczek zamówiony

PostNapisane: 2016-03-02, 13:33
przez Madeleine
To chyba zależy od przypadku.... Powtarzam słowa mojego weta oraz weta który robił TK. Zmiany zapalne ? Przecież po wszystkim nie ma już stanów zapalnych.... czy mógłby pozostać po nich ślad skoro i chrząstka sie odbudowuje ?
Poza tym zależy to też od ułożenia psa do rtg... ponieważ czy było, nie było czy jest i nikt nie wie, to nie we wszystkich ułożeniach OCD jest widoczne. Dalej powtarzam słowa weta ;P
Czyli w zasadzie chyba moze nawet być tak, że odprysk jest tylko sie ukrył i nie daje objawów ? Hmm

Wet mi to opowiadał, kiedy poinformował mnie ze to jest OCD ale mam jechac na Tk bo i ja bede przekonana i on bedzie wiedzial w ktorym miejscu odprysk sie znajduje, na co ja panicznie bojąc się operacji odpowiedziałam stanowczo : "Na pewno to nie jest OCD, bo w rodowodzie mojego psa nie było OCD"
Więc wet najpierw wytłumaczył mi jaka jest miarodajność tego badania, a potem że już teraz nie mówi się o tym, że OCD jest choroba genetyczna i że w zasadzie nie znają dokładnie przyczyny. Ale jak wiadomo zdania w tym temacie są podzielone.

Re: Szczeniaczek zamówiony

PostNapisane: 2016-03-02, 14:08
przez Rucia
wiem że troszkę późnawo ale może komuś się jeszcze przyda...

http://www.swiatczarnegoteriera.republi ... c_ocd.html

Re: Szczeniaczek zamówiony

PostNapisane: 2016-03-02, 14:10
przez Delicja
Spoiler: